Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł - WP Finanse
Pacjenci z Polski coraz częściej korzystają z usług stomatologicznych na Ukrainie, gdzie ceny są nawet o 70 proc. niższe niż w kraju.
Skalę różnic cenowych pokazuje historia Marii, popularnej tiktokerki prowadzącej kanał MMStanisławskie. Ukrainka mieszkająca w Polsce pojechała do kliniki stomatologicznej w Winnicy, gdzie standardowe plomby wyceniane są na 50–70 zł, a tymczasowe wypełnienia na 10–20 zł. Dla porównania w Polsce ceny takich świadczeń zaczynają się od 150 zł.
Różnice wynagrodzeń
Maria zestawiła też koszty usług z poziomem zarobków w obu krajach. Wskazała, że na Ukrainie płaca minimalna wynosi 780 zł, natomiast w Polsce najniższe wynagrodzenie to 4666 zł brutto.
Implanty i inne zabiegi
Największe oszczędności mają być widoczne przy bardziej zaawansowanych procedurach. Przykładem są implanty: na Ukrainie ich cena ma wynosić około 1 tys. zł, podczas gdy w Polsce to co najmniej 2500 zł. Wraz z napływem pacjentów z Polski rośnie także zainteresowanie ukraińskich gabinetów tą grupą - ma to odzwierciedlenie w pojawianiu się polskojęzycznych cenników.
Ruch w obie strony
Ruch pacjentów działa jednak w różne strony. Polski rynek stomatologiczny przyciąga Czechów, którzy również szukają tańszych rozwiązań. W przypadku higienizacji jamy ustnej ceny w Czechach zaczynają się od 370 zł, w Polsce od 250 zł, a na Ukrainie od 150 zł.
Podobne różnice dotyczą wybielania zębów: w Czechach od 1664 zł, w Polsce od 1 tys. zł, natomiast na Ukrainie od 425 zł. Duży rozstrzał cen widać też przy leczeniu kanałowym - na Ukrainie koszt ma startować od 17 zł za kanał, przy czym osobno doliczane są opłaty za znieczulenie i materiały. W Polsce to minimum 200 zł, a w Czechach – od 300 zł.