Byli asystenci Łukasza Mejzy zatrzymani. Chodzi o pieniądze na leczenie chorych dzieci
Policja zatrzymała trzech byłych asystentów posła Łukasza Mejzy, Franciszka P., Pawła C. i Jakuba Z., w związku z zarzutami wyłudzenia ponad 300 tys. zł oraz usiłowania wyłudzenia kolejnego miliona złotych z Fundacji Siepomaga.
Zatrzymania miały miejsce 28 i 29 października. Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim przeszukali również mieszkania zatrzymanych w Poznaniu, Zielonej Górze i Tarnobrzegu oraz miejsce zamieszkania i siedzibę firmy jednego z posłów.
Wyłudzenie na leczenie
Zatrzymanym postawiono zarzuty dotyczące m.in. wyłudzenia ponad 300 tys. zł oraz usiłowania wyłudzenia kolejnego miliona złotych z Fundacji Siepomaga. Pieniądze miały być przeznaczone na leczenie osób chorych, w tym dzieci, niekonwencjonalną metodą terapii pluripotencjalnymi komórkami macierzystymi, oferowaną przez VinciNeoClinic z USA.
Środki te miały być przeznaczone na leczenie osób chorych, w tym dzieci, niekonwencjonalną metodą terapii pluripotencjalnymi komórkami macierzystymi, oferowaną przez VinciNeoClinic z siedzibą w USA
Historia VinciNeoClinic
W 2021 roku media ujawniły, że przedstawiciele firmy, której Mejza miał być prezesem, oferowali rodzicom dzieci cierpiących na dystrofię mięśniową terapię w Ameryce Północnej oraz opiekę medyczną po zabiegu w Polsce. Skuteczność tej metody nie została jednak potwierdzona wiarygodnymi badaniami naukowymi.
Postępowanie sądowe
Żaden z zatrzymanych nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wszyscy złożyli jednak wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Śledztwo jest wielowątkowe i nadal trwa.