Minister zapowiada pierwsze działania TK. Wspomina o "konsekwencjach" dla prezydenta
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że Trybunał Konstytucyjny wkrótce rozpocznie pierwsze rozprawy, oraz ocenił, że prezydent Karol Nawrocki naruszył nietykalność budynku TK.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił, że sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym jest już na tyle stabilna, że wkrótce rozpoczną się pierwsze rozprawy. „To jest kwestia tygodni, kiedy będziemy mieli pierwsze rozprawy i będą rozpatrywane merytorycznie” - powiedział.
W piątek wieczorem doszło do przesilenia w TK, gdy na stronie Trybunału pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
Naruszenie nietykalności budynku
Minister Żurek skrytykował zachowanie prezydenta Nawrockiego, który przerwał podróż do Senegalu, by wrócić do Polski i pojawić się w siedzibie TK. Prezydent, po konsultacjach z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, wszedł do budynku TK, przeciskając się przez kordon policyjny.
Samo jego wejście do Trybunału oceniam już w kategoriach prawnokarnych. To było naruszenie nietykalności budynku Trybunału.
Konsekwencje dla prezydenta
Według ministra sprawiedliwości, prezydent wraz ze swoją ochroną narażał funkcjonariuszy SOP-u na negatywne konsekwencje. „Jego współpracownicy zupełnie bezkarnie zachowywali się w budynku” - ocenił Żurek.
Minister zaapelował o uspokojenie emocji i wsparcie dla sędziów TK, którzy według niego „nie dali się stłamsić temu bandyckiemu najściu grupy z prezydentem na czele”.