
"Tato, co to była za akcja z policją?". Tak wytłumaczyłem synowi chaos w Trybunale
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska przejęła władzę w Trybunale Konstytucyjnym, odsuwając od funkcji prezesa Bogdana Święczkowskiego.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska przejęła władzę w Trybunale Konstytucyjnym, odsuwając od funkcji prezesa Bogdana Święczkowskiego. Decyzja zapadła w piątek wieczorem, gdy prezydent TK Karol Nawrocki znajdował się na pokładzie rządowego samolotu lecącego do Senegalu.
Korwin-Piotrowska skorzystała z przepisów uchwalonych przez PiS w 2016 roku, które pozwalają na przejęcie kierownictwa instytucji przez sędziego o najdłuższym stażu, gdy występują przeszkody w jej funkcjonowaniu.
Powód odwołania prezesa
U podłoża akcji leży śledztwo prokuratorskie dotyczące działań Święczkowskiego z czasów, gdy kierował Prokuraturą Krajową. Śledczy dysponują materiałami wskazującymi na bezprawne pozyskiwanie i wykorzystywanie danych z systemu Pegasus wobec Romana Giertycha.
Aby postawić zarzuty, konieczne było uchylenie sędziowskiego immunitetu. Poprzedni wniosek z września 2025 r. został zablokowany przez stary skład TK. Gdy jednak do Trybunału weszli sędziowie wybrani przez nową większość, Święczkowski zaczął unikać zwoływania pełnego Zgromadzenia Ogólnego.
Powrót prezydenta z Hiszpanii
Do przesilenia doszło w piątek około godziny 18:00. Gdy prezydencka maszyna mijała południową Hiszpanię, w Warszawie zapadły decyzje. Do biura podawczego wpłynęło pięć wniosków prokuratora generalnego Waldemara Żurka o uchylenie immunitetów.
Prezydent zarządził natychmiastowy powrót. Samolot Nawrockiego nagle zawrócił nad Hiszpanią – pokłosie wydarzeń w stolicy przekreśliło afrykańską misję. Po wylądowaniu w Warszawie prezydent przed godziną 22:00 pojawił się pod Trybunałem.
Tato, co to była za akcja z policją?
Co dalej z Trybunałem?
Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne na wtorek, 3 listopada. Już w sobotę wydała zarządzenie w TK – 7 zmian ma uspokoić sytuację przed wtorkowym starciem.
Do prawomocnego kworum potrzeba 10 sędziów. Oznacza to, że do nowej grupy musi dołączyć przynajmniej dwoje sędziów ze „starego” naboru, którzy zignorują wezwania Święczkowskiego do bojkotu. Jeśli kworum zostanie osiągnięte – Trybunał uchwali budżet, dopuści zablokowanych sędziów i otworzy prokuraturze drogę do rozliczenia inwigilacji Pegasusem.