
Serial medyczny z Lichotą może zdetronizować "SOR". Netflix odpala go za kilka dni
W środę (4 listopada) na platformie Netflix zadebiutuje serial medyczny „Znieczulenie” z Leszkiem Lichotą, który ma być bezpośrednim konkurentem hitowej koprodukcji TVP i Prime Video – „SOR-u”.
Serial „Znieczulenie” to nowa produkcja Netflixa, która od roku budzi duże oczekiwania widzów. Jest to historyczna premiera dla polskiego kina na tym serwisie, a fabuła opowiada o doktorze Łazarzu, wybitnym neurochirurgu, który musi zmienić miejsce pracy po nieudanej operacji.
W rolę główną wcieli się Leszek Lichoć, a wśród innych aktorów w obsadzie znajdziemy m.in. Maszę Wągrocką, Aleksandrę Popławską i Karolinę Gruszkę. Produkcja skupia się na jednej postaci, co odróżnia ją od „SOR-u”, gdzie akcja toczy się na szpitalnym oddziale ratunkowym.
Warto zauważyć, że Netflix zwrócił się do amerykańskiego pediatry Neala Baera, który współtworzył scenariusz do „Ostrego dyżuru”. Jego doświadczenie ma zapewnić wiarygodność przedstawionych realiów medycznych.
Konkurencja z „SOR-em”
Serial „SOR” od razu po debiucie wskoczył na szczyt rankingu oglądalności Prime Video. Według raportów pierwszy odcinek przyciągnął przed ekrany telewizorów prawie 1,2 mln widzów, a w mediach społecznościowych zaczęto porównywać go do hitowego „The Pitt” R. Scotta Gemmilla.
Premiera „Znieczulenia” zaplanowana jest na środę (4 listopada). Pierwszy sezon liczyć będzie osiem odcinków, a czy serial dorówna poziomowi „SOR-u”, dowiemy się już w tym tygodniu.