Znany kolarz walczy o poprawę bezpieczeństwa w Polsce. W Hiszpanii dostał nowe prawa
Tomasz Marczyński, były zawodowy kolarz, walczy o sprawiedliwość po potrąceniu przez kierowcę pod Krakowem, podczas gdy w Hiszpanii wprowadzono przepisy zwiększające bezpieczeństwo rowerzystów.
W maju 2025 roku Tomasz Marczyński, zwycięzca dwóch etapów Vuelta a España, podczas przejażdżki przez Tyniec został potrącony przez kierowcę samochodu. Kierowca wyprzedził piątkę kolarzy zaledwie o kilka centymetrów, a następnie „częstował” ich płynem ze spryskiwaczy.
Marczyński, który spędza kilka miesięcy w roku w Hiszpanii, zauważa drastyczną różnicę w podejściu do rowerzystów w obu krajach.
„Trudno mi to sobie wyobrazić”
Nowe przepisy w Hiszpanii
W Hiszpanii w życie weszły przepisy zwiększające bezpieczeństwo rowerzystów, co czyni jazdę na rowerze w tym kraju znacznie bezpieczniejszą.
Marczyński, który obecnie walczy o sprawiedliwość w Polsce, zastanawia się, czy podobne rozwiązania są możliwe w jego rodzinnym kraju.
Wyzwania w Polsce
Różnice w podejściu do rowerzystów na drogach w Polsce i Hiszpanii są wyraźne. W Polsce infrastruktura rowerowa rozwija się wolniej, a przepisy nie zawsze zapewniają wystarczające bezpieczeństwo.
Marczyński i jego znajomi muszą liczyć się z niebezpiecznymi sytuacjami, podczas gdy w Hiszpanii rowerzyści korzystają z nowoczesnych rozwiązań.