Komisja etyki chce kar finansowych dla posłów. Padła konkretna propozycja
Przewodnicząca sejmowej komisji etyki Elżbieta Burkiewicz zaproponowała wprowadzenie kar finansowych dla posłów, obecnie komisja może jedynie zwrócić uwagę, upomnieć lub ukarać naganą.
Obecnie komisja etyki może jedynie w drodze uchwały ukarać posła zwróceniem uwagi, udzieleniem upomnienia lub udzieleniem nagany. Zdaniem Burkiewicz, z najpoważniejszą karą, jaką jest nagana, „tak naprawdę nic się nie wiąże”.
Przewodnicząca komisji wyjaśniła, że nagana nie przewiduje żadnych finansowych kar, a może się wiązać jedynie z odrzuceniem prośby o wyjazd zagraniczny z delegacją. - Te sprawy są coraz poważniejsze, a my tak naprawdę wpisujemy jakieś „uwagi do dzienniczka” - zaznaczyła.
Propozycja kar finansowych
Burkiewicz zaproponowała dodanie do katalogu kar sankcji finansowych. Wśród przykładów podała powiązanie nagany z odebraniem 10 procent kwoty uposażenia. Zdaniem przewodniczącej, większe kary mogłyby zmobilizować posłów do ograniczenia nieodpowiednich zachowań.
Będziemy próbować jako komisja - chociaż nie ma jednogłośności w tej sprawie - dodać do katalogu kar coś jeszcze, czyli na przykład karę finansową
Zmiany w regulaminie
Aby wprowadzić nowe kary, konieczne będzie zmiana odpowiednich przepisów Regulaminu Sejmu. Jak podkreśliła Burkiewicz, obecnie ani regulamin, ani zasady etyki poselskiej „nie nadążają za rzeczywistością”. - W Regulaminie Sejmu nie ma słowa na temat tego, co się dzieje w social mediach - dodała.
Zmiany w Regulaminie Sejmu można wprowadzić w drodze uchwały, której projekt wnieść może Prezydium Sejmu, komisja sejmowa albo co najmniej 15 posłów.
Sprawy Berkowicza i Chorosińskiej
Na drugim listopadowym posiedzeniu Sejmu (17-19 listopada) komisja zajmie się sprawą posła Konfederacji Konrada Berkowicza w związku z jego zachowaniem wobec dziennikarki TVP Justyny Dobrosz-Oracz oraz sprawą posłanki Chorosińskiej, która na sali plenarnej wydawała odgłosy szczekania.
Do komisji etyki w sprawie Berkowicza zwrócili się posłowie KO oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Poseł nazwał dziennikarkę „kurtyzaną”, a dziennikarka zapowiedziała pozew. Komisja rozpatrzy też wniosek o zbadanie działalności posła Przemysława Wiplera.