
Lewandowski odstawiony, ostateczna decyzja trenera Chicago. Jest ogłoszenie - Interia Sport
Robert Lewandowski rozpocznie mecz Chicago Fire z Colorado Rapids tylko na ławce rezerwowych, poinformował klub. To pierwszy taki przypadek od 7 października.
Decyzja trenera Chicago Fire, Gregga Berhaltera, odsunęła Roberta Lewandowskiego od składu na mecz z Colorado Rapids. Polak znajdzie się na ławce rezerwowych w kluczowym spotkaniu, które rozpocznie się w nocy z soboty na niedzielę o 2:30 polskiego czasu.
Chicago Fire jest już pewne gry w fazie play-off, ale wciąż nie wiadomo, z jakiej pozycji wystartuje w finałowej etapie. Rywal z Kolorado zajmuje ósme miejsce w tabeli konferencji zachodniej, co daje mu szansę gry w barażu o awans.
Słaba seria Polaka
Lewandowski po raz ostatni strzelił gola dla Chicago Fire 10 września w meczu z Interem Miami. Od tego momentu Polak zanotował osiem kolejnych spotkań bez zdobyczy strzeleckiej, co budzi coraz większe niezadowolenie kibiców i mediów w USA.
Nikt w Chicago nie ukrywa, że Lewandowski może cieszyć się statusem światowej gwiazdy, ale niecierpliwość wzrasta z każdym kolejnym meczem naznaczonym nieskutecznością Polaka.
Pierwszy taki przypadek
To pierwszy raz od 7 października, gdy Lewandowski po powrocie ze zgrupowania polskiej kadry zasiadł na ławce w spotkaniu z Vancouver Whitecaps, gdy trener zdecydował się go nie wystawić w podstawowym składzie.
Chicago Fire zagra w składzie: Chris Brady, Jonathan Dean, Jack Elliott, Mbekezeli Mbokazi, Noah Allen, Philip Zinckernagel, Anton Saletros, Dje D'Avilla, Jonathan Bamba, Johan Gomez, Maren Haile-Selassie.