Byli prezesi TK wydali oświadczenie. "Nie istnieje inna droga"
Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego wydali oświadczenie popierające sędziów TK wybranych przez Sejm, nazywając ich działania koniecznymi do przywrócenia praworządności po dekadzie paraliżu.
Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego jednoznacznie poparli sędziów TK wybranych przez Sejm, uznając ich działania za konieczne do przywrócenia praworządności po dekadzie paraliżu. W wydanym oświadczeniu prawnicy zaapelowali o umożliwienie przeprowadzenia przewidzianych prawem procedur i ostro ocenili nocną interwencję prezydenta Karola Nawrockiego, nazywając ją „bezpośrednią próbą naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego”.
Kryzys od dekady
Autorzy dokumentu ocenili, że Trybunał od ponad dekady pozostaje w głębokim kryzysie. Według nich w składach orzekających zasiadają osoby określane jako „wadliwie powołane”, a sędziowie wybrani zgodnie z prawem są pomijani. Za przyczynę paraliżu uznali także brak zwoływania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.
Byli prezesi wskazali ponadto na niewykonane orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ich zdaniem wyroki te dotyczyły przywrócenia Trybunałowi statusu niezależnej i bezstronnej instytucji.
Dalsze kroki
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, kierująca obecnie pracami Trybunału, wydała w sobotę zarządzenie o zwołaniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Posiedzenie zaplanowano na wtorek, 3 listopada. Jednym z punktów ma być uchwalenie budżetu Trybunału na 2027 r.
Byli prezesi uznali, że sędziom należy umożliwić przeprowadzenie procedur przewidzianych prawem. Wymienili między innymi zwołanie zgromadzenia oraz podjęcie uchwał dotyczących wniosków prokuratora generalnego o uchylenie immunitetów sędziów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.
Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego
Reakcja prezydenta
W oświadczeniu krytycznie oceniono również postawę prezydenta Karola Nawrockiego. Byli prezesi stwierdzili, że od wielu miesięcy, wspólnie z sędzią Bogdanem Święczkowskim, blokuje on objęcie funkcji przez sędziów wybranych przez Sejm.
Kryzys zaostrzył się po opublikowaniu w piątek na stronach TK informacji o przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Kierowanie pracami Trybunału powierzono Annie Korwin-Piotrowskiej, wybranej przez obecny Sejm.
W reakcji na te wydarzenia Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i w nocy przyjechał do siedziby TK. Po opuszczeniu siedziby Trybunału prezydent zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego.