
Najpierw cło na małe przesyłki z Chin, teraz nowa opłata dodatkowa. Zmiany od 1 listopada - pb.pl
Od 1 listopada przesyłki o wartości do 150 euro z poza UE będą objęte dodatkową opłatą w wysokości 2 euro.
Od 1 listopada przesyłki o wartości nieprzekraczającej 150 euro z poza Unii Europejskiej będą objęte dodatkową opłatą w wysokości 2 euro. Wraz z wprowadzonym od lipca cłem zryczałtowanym, łączna wysokość daniny od takich przesyłek wyniesie 5 euro za pozycję w zgłoszeniu celnym.
Obowiązek naliczania opłaty wynika z nowego unijnego Kodeksu celnego, a jej wysokość została ustalona przez Komisję Europejską. Opłata będzie pobierana na takich samych zasadach jak cło zryczałtowane, które wynosi 3 euro od pozycji w zgłoszeniu celnym.
Kto pobierze opłatę
Opłatę będą pobierać organy Krajowej Administracji Celno-Skarbowej, a płacić ją będą podmioty składające zgłoszenie celne. Płatnikiem może być np. unijny oddział firmy dokonującej sprzedaży lub operator pocztowy zajmujący się dostarczaniem towaru do konsumenta, jak Poczta Polska.
Cel zmian
Urzędnicy Ministerstwa Finansów nie kryją, że zarówno wprowadzone wcześniej cło, jak i nowa opłata na przesyłki o wartości do 150 euro mają zahamować napływ towarów do UE. Chodzi przede wszystkim o import z Chin, zwłaszcza towarów o niewielkiej wartości.
wprowadzenie cła na przesyłki sprawiło, że liczba zgłoszeń takich przesyłek spadła od początku lipca o 50 proc. w Polsce
Jeśli wziąć pod uwagę pozycje towarowe wykazywane w zgłoszeniach, spadek wyniósł 75 proc. Do początku lipca br. takie przesyłki o małej wartości były zwolnione z cła.