Skip to main content
Recenzja Call of Duty: Modern Warfare 4 - Kolejna opowieść o dzielnych amerykańskich wojakach. Tym razem gonią... - PurePC

Recenzja Call of Duty: Modern Warfare 4 - Kolejna opowieść o dzielnych amerykańskich wojakach. Tym razem gonią... - PurePC

Google News Polska
1 lis 2026, 02:13Google News
Oryginał
1 min czytania

Recenzent PurePC.pl otrzymał do oceny nową odsłonę serii, która odniósła zaskakujący sukces po słabych poprzednikach.

Recenzent PurePC.pl otrzymał do oceny nową odsłonę serii, która odniósł zaskakujący sukces po słabych poprzednikach.

Po serii wpadek Infinity Ward znów przejmuje pałeczkę i sprawdza, czy Call of Duty: Modern Warfare 4 będzie przełomem.

Wydawać by się mogło, że po wtopie w postaci nieszczęsnego Modern Warfare III dojdzie do przynajmniej minimalnego odbicia się od dna - ale po co, skoro można jeszcze ten dół powiększyć.

Activision uroczyście wręczył łopaty Treyarch i Raven Software, którzy okazali się w tej robocie niezwykle skuteczni.

Już pierwsze trailery, wypełnione dziwacznymi, futurystycznymi pomysłami, mogły stanowić wyraźne znaki ostrzegawcze.

Ale dopiero po ubiegłorocznym ograniu Black Ops 7 poczułem, czym jest prawdziwe cierpienie.

Prawdopodobnie najbardziej absurdalna, najgorzej przemyślana kampania w historii Call of Duty, recykling na niewiarygodnym poziomie i od groma innych, mniejszych i większych problemów.

Powrót do korzeni i nowy kierunek

I chyba dopiero ten wstrząs naprawdę poruszył właścicieli marki. Uznano, że wycofają się na z góry upatrzone pozycje, czyli do kontynuacji wydarzeń z MW3.

Postawiono na rozmach i dosyć otwartą komunikację ze społecznością graczy - na tyle, że testy beta obejmowały szereg trybów, w tym multiplayer oraz kampanię czy Warzone.

Naturalnie pojawiły się rozliczne, zachęcająco wyglądające trailery, obiecujące przede wszystkim satysfakcjonującą historię, a do roboty zatrudniono samego Madsa Mikkelsena.

A jeżeli ktokolwiek nie dowierzał, że właśnie na kampanii Infinity Ward będzie budować pozycję swojej gry, to udostępniona na kilka dni przed całą resztą kampania chyba rozwiała już wszelkie wątpliwości.

Recenzent przyznał, że po czasie spędzonym w najnowszej części wraca z oceną, która dla odmiany nie będzie nieomal całkowicie jednoznacznym objeżdżaniem od góry do dołu całego projektu.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram