
Niemcy ruszyli z odsieczą Tuskowi. „Musi złamać obowiązujące prawo”. Są też inne kurioza - Niezależna
Komisja Europejska zabrała głos w sprawie konfliktu wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na kompetencje Sejmu do wyboru nowych sędziów. Niemieckie media komentują sytuację, twierdząc, że premier Donald Tusk „musi złamać obowiązujące prawo”, aby przywrócić praworządność.
Komisja Europejska uważnie obserwuje sytuację wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. W sobotę wieczorem rzeczniczka KE Louise Bogey przekazała Polskiej Agencji Prasowej stanowisko dotyczące ostatnich wydarzeń, podkreślając, że to na polskich władzach spoczywa obowiązek zapewnienia funkcjonowania TK zgodnie z konstytucją oraz z poszanowaniem orzecznictwa TSUE.
Rzeczniczka KE odniosła się do wyboru nowych sędziów TK przez Sejm, wskazując, że powołanie ośmiu nowych członków mieści się w konstytucyjnych kompetencjach Sejmu, co potwierdziła Komisja Wenecka w opinii z 13 października 2026 r. Bogey przywołała także środki tymczasowe Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2026 r., zobowiązujące polskie organy do powstrzymania się od utrudniania sędziom objęcia urzędu.
Reakcja niemieckich mediów
Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego są szeroko komentowane przez niemieckie media. Dzienniki przedstawiają konflikt jako kolejną odsłonę trwającego od lat kryzysu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Philipp Fritz na łamach „Die Welt” pisze: „Walka o władzę w cieniu policyjnej ochrony – spór o wymiar sprawiedliwości w Polsce eskaluje”.
»Przypadek (TK) pokazuje, jak bardzo skompromitowane jest polskie sądownictwo. »Reforma reformy« nie ma precedensu w Europie. Problem Tuska polega na tym, że aby przywrócić stan praworządności, musi złamać obowiązujące prawo. W dodatku ma do czynienia z opozycją, która oskarża go z tego powodu o pucz«
Kontrowersje i perspektywy wyborcze
„Sueddeutsche Zeitung” przedstawia działania rządu jako próbę przywrócenia niezależności Trybunału, której sprzeciwia się prawicowa opozycja. Warszawska korespondentka Viktoria Grossmann opisuje atmosferę przed siedzibą TK: „Czym jest Polska? Kto jest Polakiem, kto jest patriotą? A przede wszystkim – do kogo należy Trybunał Konstytucyjny? Ludzie tutaj uważają, że do nich i do ich obozu politycznego”.
„Frankfurter Allgemeine Zeitung” analizuje spór w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych, wskazując, że celem PiS jest utrzymanie wpływu na Trybunał i powrót do władzy. Korespondent Stefan Locke ocenia: „Tusk chce temu zapobiec. Jego zwolennicy uważali, że takie działania powinny być podjęte znacznie wcześniej, lecz wybrana obecnie droga jest kontrowersyjna”.
Wydarzenia w Warszawie są komentowane także w niemieckiej telewizji publicznej. Natalie Steger dla ZDF podkreśla, że konflikt będzie miał znaczenie w kontekście wyborów: „Prawicowa opozycja w Polsce będzie nadal wykorzystywała ten temat i zdjęcia. Nie chodzi tylko o Trybunał Konstytucyjny, chodzi o walkę przeciwko rządowi i to za pomocą wszelkich środków”.