
Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu? Grzegorz Kołodko reaguje - Biznes Wprost
Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przyjęła sprawozdanie dotyczące Adama Glapińskiego, opowiadając się za pociągnięciem prezesa NBP do odpowiedzialności konstytucyjnej.
Wśród zarzutów wobec prezesa NBP znalazły się m.in. zakupy obligacji na rynku wtórnym w latach 2020–2021, sposób prowadzenia polityki pieniężnej, interwencje walutowe oraz funkcjonowanie organów banku. Komisja analizowała również kwestię przestrzegania zasady apolityczności.
Reakcja NBP
NBP wydało oświadczenie, w którym stwierdziło, że sejmowa komisja nie powinna zajmować się sprawą Glapińskiego, ponieważ jest to niezgodne z zasadą niezależności banku centralnej zapisaną w konstytucji. Bank powołał się na orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2006 i 2024 roku.
Postępowanie dowodowe służyło potwierdzeniu z góry przyjętych tez a sama komisja działa jako organ polityczny, który nie odniósł się merytorycznie do argumentów przedstawianych przez bank.
Krytyka Kołodki
Decyzję komisji krytycznie ocenia prof. Grzegorz Kołodko, który uważa, że Glapiński nie powinien stanąć przed Trybunałem Stanu.
Stanowisko Solidarności
Zarząd regionu rzeszowskiego NSZZ Solidarność w liście otwartym sprzeciwił się naciskom politycznym, które mogą naruszać niezależność NBP. Związkowcy podkreślili, że podważanie pozycji banku centralnego może odbić się na ocenie Polski przez zagranicznych inwestorów.
Polska potrzebuje silnego i niezależnego banku centralnego, instytucji odpornej na bieżącą presję polityczną, bez względu na to, kto sprawuje władzę – podsumowali członkowie związku.