
"Tusk nie będzie odstawiał nogi" vs "już powoli koniec rządów". Fala komentarzy po orędziu premiera
W sobotnim orędziu premier Donald Tusk zapowiedział, że nie ustąpi przed bezprawiem i przemocą, co wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych.
W sobotnim orędziu premier Donald Tusk odniósł się do gorszących zdarzeń pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego, które miały miejsce w piątek. Szef rządu zaznaczył, że „sposobem na spokój nie może być jednak ustępowanie przed bezprawiem i przemocą”.
Podczas wystąpienia Tusk stwierdził, że „Prawo wygra z przemocą” i zadeklarował, że „odwrotu od obrony praworządności nie będzie”. Premier zwrócił się również z ostrzeżeniem wobec grup politycznych i aktywistów, którzy mieli udział w wydarzeniach pod siedzibą TK.
W swoim wpisie w mediach społecznościowych premier opublikował nagranie ze swojego orędzia, podkreślając stanowczość rządu wobec osób działających na granicy prawa.
Oskarżenia ze strony opozycji
Reakcje na wystąpienie Tuska były zdecydowane i negatywne. Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz oskarżył rząd o łamanie prawa i przejmowanie Trybunału Konstytucyjnego, zapowiadając, że Prawo rzeczywiście wygra z Wami. Już niedługo. Został Wam już rok.
Posłanka PiS do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska zapowiedziała, że prawo wygra z przemocą „kiedy odsuniemy rząd Koalicji 13 grudnia”.
Były poseł Konfederacji Robert Winnicki nazwał premiera podpalaczem państwa polskiego, oskarżając go o brak pomysłów i skrajną bezczelność. Wskazał, że pozostający w rządzie ministrowie, tacy jak Kosianiak, Czarzasty i Hołownia, biorą odpowiedzialność za „kryminalne działania i zamach na konstytucyjny organ państwa”.
Lider Konfederacji Sławomir Mentzen skomentował orędzie Tuska jako „obrzędliwe” i beznadziejne, dodając, że „Widać już powoli koniec rządów Tuska”.
Stanowisko władz i analizy
Szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił wystąpienie premiera jako wyraźne wskazanie, że „odwrotu od obrony praworządności nie będzie”. Rzecznik rządu Adam Szłapka z kolei napisał, że „w pewnych sprawach nie może być kompromisu”, dodając, że „wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce”.
Politolog Marek Migalski ocenił, że expose Tuska „potwierdziło” jego tezę, wskazując na to, że premier „idzie na ostro i nie będzie odstawiał nogi”. Migalski zauważył, że rząd ma w ręku wszystkie siłowe narzędzia i jest „raczej skazany na sukces”.