Skip to main content
Pokolenie Z chce zawalczyć o swoje prawa. Prasa o zbliżających się protestach - DW.com

Pokolenie Z chce zawalczyć o swoje prawa. Prasa o zbliżających się protestach - DW.com

Google News Polska
31 paź 2026, 19:09Google News
Oryginał
1 min czytania

Młodzi ludzie w Europie wychodzą na ulice, domagając się lepszych warunków życia i szans na awans, pomimo wcześniejszych postulatów równowagi między pracą a życiem prywatnym.

Młodzi ludzie w całej Europie wychodzą na ulice, domagając się lepszych warunków życia i szans na awans zawodowy. Jak podaje „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, choć postulaty protestujących we Francji, Włoszech i Niemczech różnią się w szczegółach, u ich podstaw leżą podobne oczekiwania.

Protesty wynikają z trudności w zapewnieniu sobie godnego życia pomimo pracy. Wysokie czynsze uszczuplają niewielkie środki studenckie, a państwowa pomoc, jak BAföG w Niemczech, często nie wystarcza na pokrycie kosztów wynajmu.

Zmiana postaw

Na pierwszy rzut oka może to zakrawać na paradoks: młodzi, którzy niedawno opowiadali się za równowagą między pracą a życiem prywatnym i czterodniowym tygodniem pracy, teraz domagają się więcej zajęć szkolnych i szans na awans.

Sytuację komplikuje przewaga demograficzna pokolenia wyżu powojennego, które miało siłę kształtować politykę zgodnie z własnymi interesami. Młodzi nie mają szans przebić się w demokracji opartej na zasadzie większości.

Krytyka polityków

„Rhein-Neckar-Zeitung” komentuje, że nastroje społeczne zmieniają się błyskawicznie. Gdy wcześniej uczniowie protestowali w ramach „Fridays for Future”, mieli wsparcie dziadków i rodziców. Dzisiejsze protesty również wynikają z uzasadnionych obaw.

Krytyka nie jest wymierzona w świat jako taki, lecz w tych, którzy odpowiadają za istniejące problemy – czyli w polityków.

Rhein-Neckar-Zeitung

Fatalny sygnał

„Südwest Presse” konstatuje, że młodym zarzuca się bierność i wzywa do większego zaangażowania, ale gdy włączają się w protesty „Gen Z regelt”, spotykają się z dezaprobatą. To fatalny sygnał.

Tygodnik „Stern” apeluje, by pozwolić im wyjść na ulice. Ewentualne przestępstwa popełnione przez pojedyncze osoby nie mogą być pretekstem do rzucania podejrzeń na wszystkich demonstrantów. Sugestie o wkroczeniu Bundeswehry to gruba przesada.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram