
"Klasyczny zamach stanu". Święczkowski reaguje na sytuację w TK, uderza w Korwin-Piotrowską
Bogdan Święczkowski oskarżył funkcjonariuszy policji o przeprowadzenie klasycznego zamachu stanu podczas próby wejścia na teren Trybunału Konstytucyjnego.
Bogdan Święczkowski złożył zawiadomienie o przestępstwie o ustrojowym zamachu stanu półtora roku temu, ale uważa, że sytuacja wokół TK przekształciła się w klasyczny zamach stanu.
Dziennikarka Małgorzata Świtała zapytała go, czy ma świadomość siły tego oskarżenia. Święczkowski odpowiedział, że to nie jest oskarżenie, to prawda.
Ten ustrojowy zamach stanu już się przerodził w klasyczny zamach stanu
Święczkowski porównał obecne działania policji do zmotoryzowanych oddziałów milicji obywatelskiej ZOMO z czasów PRL.
Uniemożliwiono mu wczoraj wejście na teren TK. Funkcjonariusze policji nie pozwolili mu wejść również dzisiaj.
Przebywają na terenie Trybunału Konstytucyjnego bezprawnie, ale także ci młodzi funkcjonariusze będą musieli ponieść odpowiedzialność za te swoje zachowania
Uzurpatorka
Święczkowski zdecydowanie zaprzecza kompetencjom Anna Korwin-Piotrowska, która objęła stanowisko prezesa TK.
Pani Anna Korwin-Piotrowska nie jest sędzią, jest uzurpatorem
Według niego sędzia nie złożyła ślubowania wobec prezydenta, więc nie może podejmować żadnych działań.
Korwin-Piotrowska według niego wdarła się na teren Trybunału i uznała, że będzie pełnić obowiązki prezesa.
Zdaniem Święczkowskiego zarządzanie przez nią nie istnieje w obrocie prawnym, jest wymysłem prywatnej osoby.
Jako sędzia elektem przez Sejm, Korwin-Piotrowska nie spełniła wszystkich warunków objęcia urzędu, w tym złożenia ślubowania.
Rozkaz
Dziennikarka zapytała Święczkowskiego, czy rozkaz w mundurze musi być wykonywany.
Święczkowski zaznaczył, że przepisy prawa wprost tego wymagają.
Zwrócił też uwagę, że młodzi funkcjonariusze poniosą stromą odpowiedzialność karną za swoje zachowania.