Nawet 30 kilogramów śmieci na jeden grób rocznie. Ekspert wskazuje, czego unikać
W okresie Wszystkich Świętych na polskie cmentarze trafia nawet 120 ton odpadów, co daje średnio 30 kilogramów śmieci na jeden grób rocznie.
Przełom października i listopada to czas, gdy na cmentarzach generujemy bardzo wiele odpadów - takich, które są bardzo trudne albo wręcz niemożliwe do przetworzenia. Ocenia się, że w tym okresie na teren nekropolii trafia nawet 120 ton śmieci. Ze statystyk wynika, że na jeden grób może przypadać u nas nawet 30 kilogramów odpadów rocznie.
Segregacja problematyczna
Część odpadów, jak żywe kwiaty czy ozdobne gałęzie, to bioodpady, które można kompostować. Niestety, na cmentarzach rzadko można znaleźć pojemniki do segregacji. Planowane są zmiany przepisów, ale nawet segregacja niektórych odpadów może być problematyczna.
Przykładem są szklane znicze, które najpewniej wyrzucilibyśmy do pojemnika ze szkłem. Tymczasem to błąd, bo szkło, wykorzystywane do ich produkcji, w aktualnym systemie nie może być przetworzone.
Ekologiczne alternatywy
Problematyczne są też lampki LED, które po zużyciu powinny trafić do elektrośmieci, a nie do frakcji zmieszanych. Brodecki radzi wybierać znicze wielorazowe lub korzystać ze zniczodzielni. Palenie zniczy z olejami naturalnymi jest mniej szkodliwe dla środowiska niż te z parafiną.
Sztuczne kwiaty, choć dłużej stoją na grobach, są zazwyczaj kompozytami różnych tworzyw, co utrudnia recykling. Żywe kwiaty w doniczkach wydają się ekologiczne, ale problemem pozyskiwanie gleby torfowej, która pochodzi z zanikających torfowisk.
Powinniśmy wybierać gleby kompostowalne i zwracać uwagę na informację o pochodzeniu gleby w doniczkach. Wszystko to ma wpływ na ochronę środowiska i adaptację do zmian klimatu.