Oczy świata zwrócone na Ołeszki. Pierwsi Ukraińcy dotarli do Homla - Polskie Radio 24
Pierwsi mieszkańcy Ołeszek dotarli do Homla na Białorusi w ramach ewakuacji z okupowanego przez Rosję miasta. Trzy samoloty transportowe przewiozły cywilów, głównie osoby starsze.
Ewakuowanych z Ukrainy przetransportowały do Homla na południowym wschodzie Białorusi trzy samoloty. To część z osób, które zdecydowały się opuścić Ołeszki, miasto leżące około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru.
Na opublikowanych przez rządową agencję nagraniach widać cywilów wychodzących z wojskowego samolotu transportowego. Wśród ewakuowanych przeważają osoby starsze, część ma problemy z poruszaniem się. Mieszkańcom pozwolono na zabranie zwierząt domowych, transportowanych w specjalnych klatkach.
Trasa ewakuacji
Ewakuowani dojechali najpierw autobusami do miasta Anapa w rosyjskim Kraju Krasnodarskim nad Morzem Czarnym i stamtąd polecieli do Homla. Po południu wszyscy mają trafić do ukraińskiego obwodu czernihowskiego.
Część mieszkańców Ołeszek pozostała jednak w okupowanym mieście, część także zdecydowała się na przejazd do okupowanego przez Rosjan Krymu. Drogi dojazdowe do miasta zostały zaminowane, a stale operują tam rosyjskie drony.
23 października Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki w Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej.
Humanitaryjna pomoc
USA podawały, że bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa w Ołeszkach około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Na lotnisku w Homlu przygotowano dla ewakuowanych miasteczko namiotowe.
Rozejm w Ołeszkach, który rozpoczął się 27 października nad ranem, ma potrwać do godz. 22.59 w dniu 1 listopada. Melania Trump oznajmiła, że został on rozszerzony poza miejscowość, by umożliwić dojazd konwojów humanitarnych.