Będzie rewolucja w oszczędnościach Polaków? Wejdzie OKI
Od stycznia 2027 r. wejdzie w życie ustawa tworząca Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI), które mają zachęcić Polaków do inwestowania na rynku kapitałowym.
Według eksperta PIE, obecnie nieco ponad 37 proc. aktywów finansowych gospodarstw domowych stanowi gotówka i depozyty bieżące bankowe, a kolejne 10 proc. to inne depozyty. Tymczasem udział bezpośrednio posiadanych akcji to zaledwie 2,9 proc., a jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych – 6,2 proc., co jest znacząco poniżej średniej dla UE.
Potencjał wzrostu
Kamiński wskazuje, że te dane świadczą o potencjale zwiększenia zaangażowania oszczędności Polaków na rynku kapitałowym. Ministerstwo Finansów szacuje, że dzięki OKI do 2040 r. na GPW może trafić dodatkowo ok. 74 mld zł.
Wskazuje to na potencjał zwiększenia zaangażowania oszczędności gospodarstw domowych na rynku kapitałowym, a tym samym wzmocnienia jego roli w finansowaniu rozwoju przedsiębiorstw.
Przykłady zagraniczne
Z doświadczeń zagranicznych wynika, że upowszechnieniu inwestowania sprzyjają preferencje podatkowe. Przykładem jest japoński program NISA, który w 2024 r. został rozszerzony, co zwiększyło liczbę rachunków inwestycyjnych do 30,5 mln w czerwcu 2026 r.
Podobne konta cieszą się popularnością również w Szwecji (ISK) i Wielkiej Brytanii (ISA), gdzie aktywa zgromadzone na wszystkich kontach oszczędnościowych ISA osiągnęły wartość 952 mld GBP.
Szczegóły OKI
Inwestycje denominowane w złotych na OKI będą zwolnione z podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa o charakterze oszczędnościowym – do 25 tys. zł. Od 2030 r. kwoty te będą podlegały corocznej waloryzacji o wskaźnik inflacji.
Aktywa przekraczające limity będą objęte nowym podatkiem, którego stawka w 2027 r. ma wynieść 0,85 proc. Ustawa pozwala na założenie kilku kont OKI w różnych instytucjach, choć limit pozostaje na stałym poziomie 100 tys. zł.