Chaos po odwołaniu prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Konflikt między Tuskiem a Nawrockim nasila się
W piątek w Trybunale Konstytucyjnym doszło do chaosu po próbie usunięcia przez sędziów kierownictwa powiązanego z nacjonalistami, co wywołało oskarżenia o zamach stanu i starcia z policją.
W piątkowy wieczór w Trybunale Konstytucyjnym doszło do chaosu po tym, jak sędziowie, którym uniemożliwiono rozpatrywanie spraw, podjęli działania w celu usunięcia powiązanego z nacjonalistami kierownictwa tej instytucji. Anna Korwin-Piotrowska, sędzia Trybunału, nakazała zawieszenie prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy na miesiąc i ogłosiła, że przejmuje kierowanie instytucją.
Święczkowski odrzucił jej zwierzchnictwo, oskarżając zaangażowanych o „zamach stanu”, podczas gdy jego zastępca został zawrócony przy bramach budynku. Przed Trybunałem doszło do starć protestujących z policją, która poinformowała, że w stronę funkcjonariuszy rzucano przedmiotami, a trzy osoby zostały zatrzymane po sforsowaniu ogrodzenia instytucji.
Kolejna odsłona konfliktu
To starcie to kolejny etap walki premiera Donalda Tuska o cofnięcie reformy sądownictwa wprowadzonej przez nacjonalistyczny rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przez osiem lat u władzy PiS obsadziło Trybunał swoimi nominatami, czyniąc z tej instytucji kluczowy element sporu Polski z Brukselą o praworządność.
Reakcje polityczne
Lider PiS Jarosław Kaczyński wziął udział w proteście i próbował siłą przedostać się do budynku. Oskarżył Tuska o dokonanie „zamachu stanu” na Trybunał i zamienianie Polski w „państwo policyjne”, żądając interwencji prezydenta. Prezydent Karol Nawrocki, sojusznik PiS, odwołał swoją oficjalną podróż do Senegalu, oświadczając: „W takim momencie prezydent musi być w Polsce”.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek obwinił za chaos Święczkowskiego, którego oskarżył o przekształcenie instytucji w „prywatny folwark”. Złożył pięć wniosków o uchylenie immunitetu Święczkowskiego i jego zastępcy, popartych 50 tomami akt spraw. Bronił posunięcia Korwin-Piotrowskiej jako decyzji podjętej przez legalnie mianowaną sędzię.