Prokurator jest w TK. Żurek: kto łamie prawo, stanie przed sądem
Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że prokurator Andrzej Piaseczny jest już w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Każdy, kto łamie prawo, stanie przed sądem.
W nocy z piątku na sobotę sędzia Maciej Berek opublikował nagranie, na którym widać, jak prezydent TK Karol Nawrocki przeciska się między stojącymi w drzwiach budynku osobami. Wydarzenie wywołało chaos i protesty przed siedzibą Trybunału.
Reakcja prokuratury
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek potwierdził, że prokurator Andrzej Piaseczny jest już na miejscu. Podkreślił, że każdy, kto łamie prawo, stanie przed sądem.
Prokurator Andrzej Piaseczny jest już na miejscu. Każdy, kto łamie prawo, stanie przed sądem
Oskarżenia sędziów
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz oskarżył sędziów o popełnienie przestępstwa. „Uzurpatorzy próbowali uniemożliwić wejście do Trybunału Konstytucyjnego Prezydentowi RP i naruszyli jego nietykalność” - napisał na portalu X.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Zagranicznej Marcin Przydacz użył jeszcze ostrzejszych słów, nazywając sędziów Markiewicza i Korwin-Piotrowską bandytami stosującymi przemoc.
Markiewicz i Korwin-Piotrowska próbowali szarpać Prezydenta!! Naruszają nietykalność Głowy Państwa, która przybyła do Trybunału Konstytucyjnego! To mają być sędziowie? Oni mają dbać o przestrzeganie prawa? To bandyci stosujący przemoc
Nagrania z TK
Kolejne nagranie z wnętrza Trybunału pokazuje, jak prezydent Nawrocki zwraca się do sędziów: „Nie jesteście sędziami Trybunału Konstytucyjnego”. Sędzia Berek opublikował też rozmowę, w której mężczyźni - jak twierdzi - współpracownicy prezydenta prosili o klucze do pomieszczeń.