
Morawiecki ostrzega. "Możemy znaleźć się w sytuacji wojny domowej"
Były premier Mateusz Morawiecki ostrzegł, że Polska może wkrótce znaleźć się w sytuacji wojny domowej, apelując o utworzenie nowej większości parlamentarnej.
W piątek wieczorem przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego odbyły się masowe protesty przeciwko zawieszeniu sędziów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Do tych wydarzeń odniósł się w programie „Teraz WP” Mateusz Morawiecki, który ostrzegł przed dalszą eskalacją konfliktu.
Ostrzeżenie przed podziałem
– Za chwilę będziemy mieli dwa Trybunały Konstytucyjne, dwa Sejmy, dwa państwa i będziemy szli w kierunku tragedii polskiego narodu – stwierdził były premier. Morawiecki podkreślił, że jego formacja Rozwój Plus chce uniknąć dalszego zaostrzenia sytuacji.
Naprawdę żartów nie ma, możemy wkrótce znaleźć się w sytuacji wojny domowej. Ja bym naprawdę bardzo chciał tego uniknąć
Apel o zmianę rządu
Morawiecki zaproponował rozwiązanie polityczne, apelując do Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza o stworzenie większości, która umożliwi zmianę rządu. – Składam propozycję marszałkowi Hołowni, ministrowi Kosiniakowi, aby przerwali ten diabelski taniec, w którym uczestniczą, żebyśmy wspólnie przegłosowali konstruktywne wotum nieufności w Sejmie – powiedział.
Były premier dodał, że celem jest wybranie kandydata, który w sposób pokojowy doprowadzi do wyborów w terminie albo konstytucyjnym, albo wcześniejszym. Apel Morawieckiego stanowi próbę przełamania politycznego impasu, który może doprowadzić do dalszej destabilizacji sytuacji w kraju.