
Masz 32 GB RAM w komputerze? Szef OpenAI uważa, że to fatalne wykorzystanie zasobów - PPE
Szef OpenAI Sam Altman uznał posiadanie 32 GB RAM w komputerze za fatalne wykorzystanie zasobów, stwierdzając, że pamięć jest wykorzystywana tylko przez 5% czasu.
Ceny pamięci RAM stały się jednym z największych problemów współczesnego rynku technologicznego, a rozwój sztucznej inteligencji tylko zwiększa presję na producentów podzespołów. Gracze obawiają się coraz droższych komputerów i next-genowych konsol, tymczasem Sam Altman, szef OpenAI, przedstawił zaskakujące spojrzenie na całą sytuację.
Branża technologiczna coraz mocniej odczuwa skutki ogromnego zapotrzebowania na pamięć, które napędzają inwestycje w centra danych obsługujące sztuczną inteligencję. Producenci komputerów, smartfonów i konsol muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami komponentów.
Krytyka wykorzystania pamięci
W tej sytuacji szczególne emocje wzbudziła wypowiedź Sama Altmana, który podczas podcastu „Cheeky Pint” odniósł się do problemu ograniczonej dostępności DRAM. Szef OpenAI przekonuje, że z perspektywy globalnej alokacji zasobów przechowywanie dużych ilości pamięci w komputerach osobistych nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Z perspektywy globalnej alokacji zasobów to naprawdę fatalne rozwiązanie, gdy każdy trzyma sporą część ograniczonych światowych zasobów DRAM we własnym komputerze, a pamięć jest wykorzystywana przez 5% czasu
Wizja przyszłości
Warto jednak zaznaczyć, że szef OpenAI odnosił się przede wszystkim do pomysłu uruchamiania modeli sztucznej inteligencji lokalnie, a nie bezpośrednio do komputerów gamingowych. Jego argumentacja może jednak wzbudzać niepokój również wśród graczy.
Altman przekonuje, że w obecnych warunkach należy dążyć do maksymalnego wykorzystania zasobów dostępnych w chmurze. „Jeśli próbujemy poradzić sobie w środowisku z tak ograniczonymi zasobami, zależy nam na maksymalnym wykorzystaniu infrastruktury chmurowej” – wyjaśnił.
Słowa szefa OpenAI nie są dla mnie specjalnie zaskakujące. Wszyscy walczą o pamięci RAM, ale niestety gracze znajdują się w najgorszym miejscu - w przyszłym roku mamy płacić jeszcze więcej za sprzęt i raczej sytuacja szybko się nie poprawi.