Jarosław Kaczyński o chaosie wokół TK. "To jest też próba dla prezydenta"
Jarosław Kaczyński podczas manifestacji pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego mówił, że sytuacja jest próbą dla prezydenta.
Musimy wygrać walkę o Polskę, mamy siebie, mamy także prezydenta — to jest też próba dla niego — mówił w piątek przed siedzibą TK prezes PiS Jarosław Kaczyński. Podkreślił, że należy bronić „naszych podstawowych interesów” oraz polskiego honoru.
Kaczyński stwierdził, że przed Trybunałem trwa obecnie „walka o wolność”. Według niego, władza postanowiła dokonać „bezczelnego, policyjnego szturmu na to, co jest dzisiaj tej wolności słabnącą, ale już ostatnią twierdzą”.
Policyjne czynności
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Jest to związane z informacją przekazaną przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską, która wskazała na możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK.
Według informacji Onetu, to właśnie sędzia Korwin-Piotrowska przejmuje kierowanie Trybunałem jako sędzia z najdłuższym stażem. Jest wybrana przez obecny Sejm i nie odebrał jej ślubowania prezydent.
Apel do prezydenta
W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam do Polski
Prezes PiS zaapelował do prezydenta o interwencję. Jest wielki apel do pana prezydenta. Powinien zrobić wszystko, co jest w granicach jego uprawnień, żeby to zostało zatrzymane, to co trwa i się posuwa — mówił Kaczyński.