Pierwszy prezes Sądu Najwyższego o sytuacji wokół TK: najwyższe oburzenie i stanowczy sprzeciw
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński potępił działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego, w tym użycie policji i uniemożliwienie wiceprezesowi TK wejścia do budynku.
W opublikowanym na stronie Sądu Najwyższego oświadczeniu Kapiński wskazał, że w Polsce granice działania organów władzy wyznaczają Konstytucja i ustawy, „nie zaś doraźne decyzje polityczne, rozkazy służbowe czy demonstracja siły”.
„Milczenie wobec działań podważających niezależność organów konstytucyjnych oznacza przyzwolenie na praktyki zagrażające fundamentom porządku ustrojowego Rzeczypospolitej Polskiej. Dziś przedmiotem takich działań jest Trybunał Konstytucyjny” - dodał.
Interwencja policji
Około godziny 18 w piątek na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
Kapiński podkreślił, że z oburzeniem przyjął skierowanie funkcjonariuszy Policji do siedziby TK, uniemożliwienie wiceprezesowi wejścia do budynku oraz wydanie dokumentu zatytułowanego 'zarządzenie', przewidującego przerwę w wykonywaniu czynności służbowych.
Nie ma i nie może być zgody na sytuację, w której funkcjonariusze Policji stają się narzędziem faktycznego ograniczania działalności organów konstytucyjnych, a o możliwości wykonywania obowiązków przez osoby piastujące najwyższe stanowiska państwowe rozstrzyga użycie siły lub groźba jej użycia
Zarządzenie przerwy
Równie stanowczy sprzeciw budzi u Kapińskiego uniemożliwienie wiceprezesowi TK Bartłomiejowi Sochańskiemu wejścia do siedziby Trybunału oraz wydanie przez Annę Korwin-Piotrowską dokumentu zatytułowanego „zarządzenie” w sprawie przerwy w czynnościach służbowych.
„Nadanie określonej czynności formy zarządzenia nie może legalizować przekroczenia bądź uzurpowania kompetencji ani prowadzić do obejścia ustawowych gwarancji niezależności Trybunału Konstytucyjnego” - stwierdził Kapiński.
Jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego podkreślił, że „stanowczo potępiam wszelkie próby podporządkowywania działalności konstytucyjnych organów państwa działaniom siłowym lub decyzjom podejmowanym poza ustawowym porządkiem prawnym”.
Reakcja prezydenta
Wcześniej w piątek prezydent Polski Karol Nawrocki, odnosząc się do sytuacji w TK napisał na X, że „w takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam”.
Prezydent Karol Nawrocki w piątek wieczorem wylądował około godziny 22 w Warszawie. Udał się do pałacu prezydenckiego, gdzie spotka się z I prezesem SN Zbigniewem Kapińskim. Przyjechał też Bogdan Święczkowski.