Bogdan Święczkowski wszedł na teren TK. Uszkodzono zabezpieczenie furtki
Bogdan Święczkowski po godz. 20 dotarł przed gmach Trybunału Konstytucyjnego, po uszkodzeniu zabezpieczenia furtki wszedł na teren instytucji.
Mimo rozmów z policją Święczkowski nie został wpuszczony do środka. Prezes TK pytał zgromadzonych, czy ktoś ma łom. Jeden z uczestników protestu, ślusarz, zbliżył się do furtki w ogrodzeniu i usiłował ją otworzyć, co było widoczne po iskrach. Ostatecznie przecięto zabezpieczenie i Święczkowski wszedł na teren TK.
Następnie stanął przed kordonem policjantów, trzymając w ręku legitymację, i ponownie zaapelował o wpuszczenie go do siedziby instytucji.
Legalni sędziowie w sobotę
Święczkowski przemawiając do zgromadzonych stwierdził, że administratorem budynku TK jest tylko i wyłącznie on jako prezes instytucji. Zaznaczył, że Trybunał to „nie jest tylko budynek”.
Pamiętajcie, że Trybunał to ludzie i sędziowie
Dodał, że w sobotę przybędą tam „wszyscy legalni sędziowie” i będą domagać się wejścia do budynku. Skomentował, że Anna Korwin-Piotrowska „uzurpuje sobie możliwość kierowania Trybunałem”, co jest według niego „niebywałym skandalem”.
Ocenił jednocześnie, że „wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca”.
Interwencja policji
Policja weszła na teren TK w piątek po tym, jak sędzia Anna Korwin-Piotrowska wskazała na możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK, a także ryzyko zakłóceń porządku publicznego. Trzy osoby wtargnęły wcześniej do siedziby instytucji.
Korwin-Piotrowska podjęła decyzję o zarządzeniu natychmiastowej, miesięcznej przerwy w czynnościach sędziego prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i zastępcy prezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Jako najstarsza stażem sędzia przejęła obowiązki prezesa.