
„Czy ma ktoś łom?” Święczkowski przeszedł na teren TK
W piątek wieczorem Bogdan Święczkowski przedostał na teren Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, pomimo zabezpieczeń. Demonstranci, w tym politycy PiS, domagają się wpuszczenia do budynku.
W piątek wieczorem przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie zgromadziły się tłumy demonstrantów. Wśród nich znaleźli się m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, były premier Mateusz Morawiecki oraz była prezes TK Julia Przyłębska.
Bogdan Święczkowski, pomimo zabezpieczeń, udał się na teren TK. Pytał zgromadzonych, czy ktoś ma ze sobą łom, po czym jedna z osób, podająca się za ślusarza, próbowała otworzyć furtkę, powodując iskry.
Próba wejścia
Święczkowski podkreślił, że próba otwarcia furtki była „na jego polecenie”. Ostatecznie zabezpieczenie w furtce przerwano, a na teren TK przedostał się Święczkowski, stając przed szpalerem policjantów i apelując o wpuszczenie do Trybunału jego prezesa.
Zmiana władz TK
Około godziny 18 na stronie TK pojawiła się informacja o przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, przejęła obowiązki kierowania Trybunałem.
Komenda stołeczna policji poinformowała, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie TK, w związku z informacją o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników.