Gen. Polko ma radę dla prezydenta Nawrockiego. Chodzi o ludzi Brauna na RBN - Fakt
Prezydent Karol Nawrocki zwołał na 3 listopada posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie ma być omówiona kwestia stałej bazy wojsk USA w Polsce.
Na 3 listopada zaplanowano posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podczas którego ma być omówiona aktualna sytuacja bezpieczeństwa Polski oraz możliwość utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w kraju. Szef BBN Bartosz Grodecki poinformował o planowanej dyskusji.
29 października marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skierował do prezydenta pismo, w którym proponuje rozważenie niezapraszania przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej na posiedzenie RBN. Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski wyraził stanowczy sprzeciw.
Sikorski o ludziach Brauna
— Przy ruskich onucach o sprawach bezpieczeństwa Polski rozmawiać nie będę — stwierdził Sikorski. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odniósł się do tej sprawy na platformie X, przypominając, że każdy poseł ma dostęp do informacji niejawnych.
Każdy poseł posiada na mocy obowiązujących przepisów prawa dostęp do informacji niejawnych o klauzuli tajne. Dobrym zwyczajem stosowanym od lat jest zapraszanie na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego przewodniczych klubów i kół parlamentarnych
Stanowisko gen. Polko
Były p.o. szefa BBN gen. Roman Polko w rozmowie z „Faktem” ocenił, że prezydent nie powinien zapraszać przedstawicieli środowiska Brauna. — Do jego zadań należy ocena, które środowiska stanowią rzeczywistą siłę polityczną, i na tej podstawie kierowanie zaproszeń — powiedział.
Jeżeli pan prezydent zdecyduje się ich zaprosić, to — jak rozumiem — weźmie na siebie odpowiedzialność, jeśli w następstwie tego dojdzie do wycieku tajnych informacji i przekazania ich naszym nieprzyjaciołom
Polko podkreślił, że prezydent nie powinien zapraszać osób, które „wpisują się w rosyjską narrację, szerzą w internecie kłamstwa, hejt i nienawiść oraz realizują założenia rosyjskiej doktryny”.