
Wielka kradzież kryptowalut. Wyprowadzono ponad 6 miliardów dolarów
W czwartek wieczorem doszło do cyberataku na giełdę Binance, w wyniku którego cyberprzestępcy wyprowadzili 6,3 miliarda dolarów w kryptowalutach.
Noc z czwartku na piątek okazała się trzęsieniem ziemi dla świata kryptowalut. Jak podała agencja Reutera, wieczorem 29 października br. giełda Binance stała się obiektem cyberataku ze strony hakerów. W ciągu zaledwie 20 minut sprawcom udało się wytransferować z portfeli wykorzystywanych przez giełdę aż 6,3 mld dol. (24,6 mld zł w przeliczeniu).
Pierwsze komunikaty giełdy w sprawie pojawiły się około 22:30 czasu polskiego. Wówczas mówiono o „potencjalnym problemie z bezpieczeństwem” i pracy zespołów ds. bezpieczeństwa. Około północy został wyłączony handel Binance Alpha, zaś dwie godziny później poinformowano o zamrożeniu 3 mld dol.
Największa kradzież w historii
W komunikacie przedstawionym po godzinie 3 nad ranem, giełda Binance potwierdziła, że doszło do wyprowadzenia środków przez cyberprzestępców. Wszystkie straty mają zostać pokryte z bezpiecznego funduszu aktywów. Wstrzymano również wpłaty i wypłaty środków.
Nasze zespoły pracują bez przerwy, aby bezpiecznie i skutecznie rozwiązać tę sprawę. Ściśle współpracujemy z organami ścigania, aby ustalić tożsamość przestępców i postawić ich przed sądem
Słabość systemu
Wstępne ustalenia giełdy wskazują, że przyczyną włamania była kompromitacja laptopa inżyniera DevOps. Dzięki niemu atakujący uzyskali dostęp do kontenera usług i zlecili nieautoryzowane wypłaty środków. Zapewniono, że nie znaleziono dowodów na wyciek klucza prywatnego do portfeli.
Według wpisu Łukasza Olejnika na X, wykorzystano wewnętrzny system podpisów, który zatwierdzał wypłaty środków.
Klucze prywatne były bezpieczne. Atakujący po prostu ich użyli
Podejrzenia wobec Korei Płn
Zdaniem stanowiska firm TRM Labs oraz Chainalysis, za cyberatakiem mają stać hakerzy z Korei Północnej. Nie jest to pierwsza tego typu operacja - w zeszłym roku w podobny sposób wyprowadzili środki z giełdy Bybit, zaś FBI przypisało odpowiedzialność reżimowi z Pjongjangu.
Atak na Binance ma być największą jednorazową kradzieżą kryptowalut w historii. Według TRM Labs, przez cały zeszły rok aktorzy zagrożeń wykradli kryptowaluty o równowartości 2,9 mld dol. Potrzebowali do tego blisko 150 ataków.