To oni stoją za największą kradzieżą w historii kryptowalut. Najlepsi ludzie Kim Dzong Una
Elitarna jednostka TraderTraitor, powiązana z grupą Lazarus, stoi za rekordowym atakiem na kryptowaluty o wartości 1,5 mld dol. z giełdy Bybit.
Amerykańska firma TRM Labs potwierdziła, że za największym atakiem w historii kryptowalut najpewniej stoją północnokoreańscy hakerzy z elitarnej jednostki TraderTraitor, powiązanej z grupą Lazarus. Uznawani są za najlepszych „specjalistów od czarnej roboty” nie tylko w reżimie Kim Dzong Una, ale także na całym świecie.
Grupa Lazarus, działająca od około 2009 roku, specjalizuje się w APT (Advanced Persistent Threat), czyli prowadzeniu zaawansowanych, długotrwałych cyberataków najczęściej w celach szpiegowskich lub sabotażowych. Jest powiązana z północnokoreańskim rządem, prawdopodobnie z Generalnym Biurem Rozpoznania.
Najgłośniejsze ataki
Przez lata grupa Lazarus wiązana była z najgłośniejszymi cyberatakami na świecie. Uważa się, że to ich dzieło jest atak na Sony Pictures w 2014 roku, który miał być odwetem za film „The Interview” wyśmiewający reżim. W jego efekcie wykradziono ok. stu terabajtów danych.
Stoją też za globalnym atakiem wirusem WannaCry w 2017 roku, który zainfekował ponad 300 tys. komputerów w 150 krajach. W jego efekcie przestały działać instytucje na całym świecie, w tym szpitale i banki.
Włamania te spowodowały uszkodzenia systemów komputerowych oraz kradzież waluty i wirtualnej waluty od wielu ofiar.