Jak Krzysztof Rutkowski odzyskał licencję detektywa? "Policja chciała przykryć wpadkę"
Krzysztof Rutkowski po 17 latach bez uprawnień odzyskał licencję detektywa w lipcu 2026 r. Policja potwierdziła pomyłkę w sprawie unieważnienia dokumentu.
Krzysztof Rutkowski, pomimo licznych wyroków i kontrowersji, odzyskał licencję detektywa po 17 latach bez uprawnień. Dokument został mu wydany w lipcu 2026 r., choć wcześniej nie mógł legalnie działać w tym zawodzie od 2000 r. — Policja chciała przykryć wpadkę sprzed lat — mówi informator „Gazety Wyborczej”.
W tym czasie detektyw celebryta był wielokrotnie karany, odbywał karę więzienia, a jeszcze rok temu spłacał w ratach wysoką grzywnę. Mimo to w mediach kreował się na eksperta od spraw kryminalnych.
Pod koniec 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Łodzi wszczęła śledztwo po zawiadomieniu grupy klientów Biura Rutkowski, którzy twierdzili, że detektyw ich oszukał. Do wydania licencji potrzebna była pozytywna opinia policji.
Pomyłka policyjna
Rutkowski twierdził, że wcześniejsze zatrzymanie licencji oparto na orzeczeniu dotyczącym innego mężczyzny o tym samym imieniu i nazwisku. Tę wersję częściowo potwierdzają protokoły sądowe. Policja przyznała, że doszło do pomyłki.
Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi odmówił uchylenia decyzji unieważniającej licencję, ponieważ od jej doręczenia minęło pięć lat i nikt nie złożył zażalenia.
Nowa decyzja
Rzeczniczka KWP w Łodzi Edyta Machnik zaprzecza, by pomyłka z 2009 r. miała wpływ na późniejszą procedurę. — Te dwie sprawy nie mogą być łączone, nie miały na siebie wpływu — podkreśliła.
Dodała, że Rutkowski przeszedł pełne sprawdzenie i nie było powodów, by odmówić wydania dokumentu. Obecnie trwa śledztwo w sprawie ewentualnych oszustw popełnionych przez detektywa.