
Bank Japonii utrzymał stopy procentowe. Inflacja bazowa osiągnęła cel 2 proc., a rynek czeka na grudniową podwyżkę - pb.pl
Bank Japonii pozostawił stopy procentowe bez zmian na poziomie 1,25 proc., po raz pierwszy oceniając, że inflacja bazowa osiągnęła docelowy poziom 2 proc.
Decyzja zapadła stosunkiem głosów 8 do 1. Bank podkreślił, że inflacja bazowa osiągnęła poziom zgodny z celem 2 proc., co oznacza istotną zmianę po latach zmagań Japonii z deflacją. Proces dochodzenia do tego poziomu rozpoczął się w 2013 r., gdy BOJ uruchomił szeroko zakrojony program stymulacyjny.
Ponad 80 proc. ekonomistów spodziewa się kolejnej podwyżki stóp w grudniu. Inwestorzy oczekiwali wskazówek w tej sprawie podczas konferencji prezesa BOJ Kazuo Uedy.
Przyspieszona sprzedaż ETF-ów
Bank Japonii ogłosił niemal trzykrotne zwiększenie tempa sprzedaży funduszy ETF znajdujących się w portfelu banku centralnego. Od stycznia BOJ zamierza sprzedawać aktywa o wartości około 860 mld jenów (5,5 mld dolarów) rocznie.
Według nowych szacunków całkowite wycofanie się z tych inwestycji zajmie około 43 lata, podczas gdy wcześniejsze prognozy mówiły o ponad 110 latach. Bank rozpoczął sprzedaż ETF-ów w styczniu, po tym jak przez lata stał się jednym z największych posiadaczy japońskich akcji.
W obliczu oczekiwań rynkowych co do podwyżki stóp procentowych w grudniu tak wysoko, chcę zobaczyć, czy BOJ wzmocni te oczekiwania
Reakcje rynków i rządu
Po ogłoszeniu decyzji jen umocnił się wobec dolara o maksymalnie 0,4 proc., osiągając poziom około 157,12. Później ograniczył część wzrostów. Japońskie kontrakty terminowe na obligacje utrzymały zwyżki, natomiast akcje pozostawały pod presją pogorszenia nastrojów na światowych rynkach.
Bank Japonii musi obecnie równoważyć potrzebę normalizacji polityki pieniężnej z ryzykiem nadmiernego ograniczenia aktywności gospodarczej. Stopa referencyjna wynosi już najwięcej od 31 lat, choć pozostaje niska na tle pozostałych państw G7.
Minister finansów Satsuki Katayama zadeklarowała, że oczekuje dalszej ścisłej współpracy banku centralnego z rządem. Podkreśliła, że polityka pieniężna powinna uwzględniać sytuację gospodarczą, ceny i warunki finansowe, tak aby cel inflacyjny na poziomie 2 proc. został osiągnięty w sposób trwały i stabilny.