Doradca prezesa Erste Banku komentuje wyrok TSUE. "Głośne interpretacje, ostrożne sądy"
Po wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie sankcji kredytu darmowego, sądy nadal w większości oddalają pozwy kredytobiorców.
Po wydaniu przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyroku z dnia 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 pojawiły się liczne komentarze, wskazujące na rzekomo przełomowy charakter tego rozstrzygnięcia dla spraw dotyczących sankcji kredytu darmowego (SKD). W części publikacji prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym wyrok ten miał doprowadzić do istotnej zmiany linii orzeczniczej oraz zwiększenia liczby rozstrzygnięć korzystnych dla kredytobiorców.
Jak jednak wskazuje dr Piotr Bodył Szymala, radca prawny, główny doradca prezesa Erste Bank Polska, dotychczasowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych po ogłoszeniu wyroku TSUE nie wskazują na jednolitą zmianę kierunku orzecznictwa ani na automatyczne uwzględnianie roszczeń opartych na sankcji kredytu darmowego.
Nie każde naruszenie skutkuje SKD
W orzecznictwie podkreśla się, że nawet przy założeniu niedopuszczalności naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, okoliczność ta nie jest tożsama z naruszeniem obowiązków informacyjnych kredytodawcy. Ocenie podlega bowiem nie sam mechanizm ekonomiczny zastosowany w umowie, lecz sposób jego przedstawienia konsumentowi oraz zakres informacji przekazanych przed zawarciem umowy.
Przyjmuje się, że zastosowanie sankcji kredytu darmowego wymaga stwierdzenia naruszenia obowiązków informacyjnych o takim charakterze i wadze, które mogło rzeczywiście wpłynąć na zdolność konsumenta do podjęcia świadomej i racjonalnej decyzji kontraktowej.