Skip to main content
Kaczyński zrobił to nieświadomie? Ekspertka tłumaczy słowa o UE

Kaczyński zrobił to nieświadomie? Ekspertka tłumaczy słowa o UE

WP Wiadomości
30 paź 2026, 04:14Portale
Oryginał
1 min czytania

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w środę podczas konferencji w Krynicy wskazał rokowania o wyjściu z Unii Europejskiej jako jedną z metod negocjacji, co wywołało burzę polityczną.

Prezes PiS w Krynicy wskazał rokowania o wyjściu z UE jako „twardą i ryzykowną” metodę negocjacji. Wskazał, że jeśli inne metody nie dadzą rezultatu, warto zastosować taką właśnie drogę.

Słowa prezesa wywołały reakcję premiera Donalda Tuska, który zarzucił liderowi opozycji dążenie do polexitu. Kaczyński zaprzeczył tym zarzutom, pisząc na platformie X, że „Tusk jak zwykle kłamie”.

Prezes PiS zaznaczył, że Unia Europejska jest Polsce potrzebna, ale wymaga gruntownych reform. Ekspertka z Uniwersytetu Warszawskiego ocenia, że wystąpienie dotyczyło głównie planów reformy Unii Europejskiej.

Ekspertka: to techniczne przemówienie

Prof. Anna Wojciuk uważa, że Jarosław Kaczyński prawdopodobnie nie spodziewał się takiej reakcji. Jej zdaniem nawiązanie do polexitu było bardzo subtelne, a głównym celem lidera opozycji nie było składanie radykalnych deklaracji.

To było bardzo techniczne przemówienie, szczegółowe omówienie konkretnych przepisów unijnych, zasad subsydiarności, przemówienie długie, nudne i właściwie dla nikogo

prof. Anna Wojciuk, politolożka z UW

Badaczka zauważa, że prezes PiS przedstawił groźbę opuszczenia Wspólnoty jedynie jako jedną z metod negocjacyjnych. Jak ocenia, wycofuje się już ze swoich słów, słusznie wskazując, że zostały one wyciągnięte z kontekstu.

Ekspertka wskazuje na możliwy ukryty cel polityczny wypowiedzi Kaczyńskiego. Jej zdaniem lider PiS mógł chcieć zasygnalizować zwolennikom Grzegorza Brauna, że temat polexitu nie jest całkowicie zamknięty, otwierając tym samym pole do rozmów.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram