Specjalny podatek paliwowy może obowiązywać wstecz. Precedensowe sprawy w TSUE
Trybunał Sprawiedliwości UE rozstrzygnie trzy sprawy dotyczące specjalnych podatków nałożonych na firmy paliwowe w Belgii, Irlandii i Włoszech. Rzecznik generalny TSUE Athanasios Rantos uznał, że takie daniny są zgodne z prawem unijnym.
Wprowadzenie w Polsce podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych wzbudziło wiele emocji i sporów – zarówno prawnych, jak i politycznych. Prezydent po wahaniach podpisał ustawę o tym podatku, ale skierował ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego.
Podobne daniny już wcześniej, bo niedługo po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, wprowadziły też inne kraje. Wkrótce Trybunał Sprawiedliwości UE rozstrzygnie trzy sprawy, z trzech różnych państw, dotyczące takiego nadzwyczajnego podatku.
Wojna przyczyną nadzwyczajnego podatku
Wszystkie sprawy dotyczą tzw. składki solidarnościowej, czyli dodatkowej daniny wprowadzonej w 2022 r. rozporządzeniem Rady UE (2022/1854) w sprawie interwencji w sytuacji nadzwyczajnej w celu rozwiązania problemu wysokich cen energii. Przepisy te dotyczyły sektora ropy naftowej, gazu ziemnego, węgla i rafinacji.
Ten 33-procentowy podatek obciążał w latach 2022-23 nadzwyczajne zyski takich firm, powstałe w wyniku zaburzeń cen nośników energii po wybuchu wojny w Ukrainie.
Opinia rzecznika generalnego TSUE
Wydane 22 października opinie rzecznika generalnego TSUE Athanasiosa Rantosa wskazują, że ogólny interes społeczny usprawiedliwia nakładanie takich nadzwyczajnych podatków, nawet jeśli sięgają w przeszłość.
Zasada pewności prawa nie została naruszona w niniejszej sprawie, ponieważ są spełnione dwie przesłanki, od których Trybunał w drodze wyjątku uzależnia stosowanie przepisu prawa z mocą wsteczną, a mianowicie wymaga tego cel interesu ogólnego i w należyty sposób respektowane są uzasadnione oczekiwania zainteresowanych
Rzecznik uznał, że rozszerzanie nadzwyczajnego podatku na inne podmioty, niż wymienione w rozporządzeniu (tak stało się we Włoszech) również nie łamie prawa unijnego, o ile „rozszerzenie to nie podważa równoważnego charakteru tego środka względem przedsiębiorstw objętych zakresem stosowania tego przepisu”.
Eksperci o przyszłości takich podatków
Pytani przez „Rzeczpospolitą” eksperci dość ostrożnie podchodzą do kwestii wprowadzenia ogólnych ram prawnych dla takich podatków.
– W ten sposób firmy, które osiągnęły zyski dzięki nadzwyczajnym okolicznościom, a nie tylko własnemu wysiłkowi, dzielą się tym niespodziewanym zyskiem ze społeczeństwem, które często ponosi koszty sytuacji kryzysowych – zauważa Andrzej Marczak, doradca podatkowy w EY.
Tomasz Michalik, doradca podatkowy i partner w MDDP, przeciwny jest wprowadzaniu ogólnych reguł co do nadzwyczajnych podatków od dochodu. Wskazuje na trudności ze sformułowaniem jednolitych kryteriów ich wprowadzania.
Prof. Wojciech Morawski ostrzega przed erozją standardów prawowych. – Jeżeli raz wprowadzimy wyjątek, to może on być nie nadzwyczajnym wyjątkiem, ale podstawą do upadku zasady – przewiduje.