Skip to main content
Dominik ledwo przeżył. Maszynista pod lupą. Ocenią odpowiedzialność - o2

Dominik ledwo przeżył. Maszynista pod lupą. Ocenią odpowiedzialność - o2

Google News Polska
29 paź 2026, 21:05Google News
Oryginał
1 min czytania

Prokuratura Okręgowa w Radomiu powoła biegłego z zakresu kolejnictwa, który oceni zachowanie maszynisty podczas wypadku 17-letniego Dominika, który stracił obie nogi i część dłoni.

Prokurator prowadzący sprawę Robert Bińczak przekazał PAP, że pokrzywdzeni poznali całość zgromadzonego materiału dowodowego w połowie października. Po analizie wniosku śledczy zdecydowali, że ekspert oceni przebieg odjazdu oraz działania maszynisty.

Zarzuty dla maszynisty

W ostatnich dniach do prokuratury wpłynął wniosek pełnomocnika pokrzywdzonego o wywołanie opinii biegłego z zakresu kolejnictwa. Śledczy zarzucają 48-letniemu Marcinowi W., że niewłaściwie obserwował wymianę pasażerów i zbyt wcześnie przekazał sygnał do odjazdu.

Wniosek o dodatkową opinię złożył pełnomocnik poszkodowanego.

Prokurator Robert Bińczak

Wypadek na stacji

Do zdarzenia doszło w lutym na stacji w Woli Bierwieckiej. Dominik podróżował z mamą. Wysiadł na moment, aby pomóc kobiecie wynieść z wagonu wózek z dzieckiem. Kiedy próbował wrócić do środka, skład ruszył.

Drzwi przycięły jego rękę, a nastolatek wpadł między peron i wagon. Mężczyzna stracił obie nogi i część dłoni. Polacy wpłacili na jego leczenie 2,2 mln zł. 17-latek otrzymał bioniczną dłoń.

Uchybienia przewoźnika

Kontrola Urzędu Transportu Kolejowego u Kolei Mazowieckich wykazała ponad 20 nieprawidłowości. Kontrolerzy wskazali między innymi na brak właściwej obserwacji peronu przez maszynistę za pomocą kamer zewnętrznych podczas rozruchu.

Zastrzeżenia dotyczyły także komunikacji radiowej, synchronizacji urządzeń oraz dokumentacji pociągowej. Maszynista został objęty dozorem policji i zawieszony w obowiązkach. Dominik pozostaje pod opieką Fundacji „Podaruj Dobro”.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram