Skip to main content
NATO walczyłoby z Rosją inaczej niż Ukraina. Były dowódca NATO ostrzega Europę

NATO walczyłoby z Rosją inaczej niż Ukraina. Były dowódca NATO ostrzega Europę

Rzeczpospolita
29 paź 2026, 19:01Prasa
Oryginał
2 min czytania

Były szef Komitetu Wojskowego NATO admirał Rob Bauer ostrzega, że Sojusz zmierzyłby się z Rosją inaczej niż Ukraina, wykorzystując pełen potencjał wojskowy.

Europa nie jest formalnie w stanie wojny z Rosją, ale w niektórych obszarach konflikt już trwa. Jednocześnie europejskie państwa zbyt wolno rozbudowują przemysł obronny, a część społeczeństw i polityków wciąż nie dopuszcza do siebie myśli, że rosyjska agresja mogłaby bezpośrednio zagrozić krajom NATO.

Taką ocenę przedstawił w rozmowie z ukraińską agencją Ukrinform admirał Rob Bauer, który w latach 2021–2025 kierował Komitetem Wojskowym NATO. Były szef najwyższego organu wojskowego Sojuszu udzielił wywiadu przy okazji wydarzenia zorganizowanego w Brukseli przez Kyiv Security Forum.

Inna strategia NATO

Zdaniem admirała Bauera doświadczenia ukraińskiej armii są niezwykle cenne dla państw NATO, jednak nie można zakładać, że ewentualna wojna Sojuszu z Rosją przebiegałaby w podobny sposób.

Ukraina od początku rosyjskiej inwazji musiała dostosowywać działania wojenne do ograniczeń dotyczących dostępności uzbrojenia. Stany Zjednoczone i inni zachodni sojusznicy ograniczali lub zabraniali wykorzystywania niektórych systemów broni, co wpływało na możliwości ukraińskich sił zbrojnych.

NATO będzie walczyć inaczej niż Ukraina przeciwko Rosjanom

Rob Bauer, były szef Komitetu Wojskowego NATO

Wyjaśnił, że w przypadku rosyjskiego ataku na państwo członkowskie Sojusz wykorzystałby nie tylko wojska lądowe, ale również potężne siły powietrzne i marynarkę wojenną. Prowadziłby także precyzyjne uderzenia dalekiego zasięgu na cele znajdujące się na terytorium Rosji.

Bauer zwrócił uwagę na przewagę NATO w lotnictwie. Ukraina dysponuje pewną liczbą myśliwców F-16, ale nie ma możliwości porównywalnych z połączonym potencjałem państw Sojuszu, obejmującym między innymi samoloty F-35, F-22, F-15 i bombowce strategiczne.

Europa już w konflikcie

Były przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO uważa, że europejskie społeczeństwa nie uświadamiają sobie w pełni skali zagrożenia ze strony Rosji. Odnosząc się do stwierdzenia kanclerza Niemiec Friedricha Merza, że Europa nie znajduje się w stanie wojny, ale nie żyje już w pokoju, Bauer poszedł jeszcze dalej.

W niektórych obszarach już faktycznie walczymy, na przykład w cyberprzestrzeni i jak sądzę, w dziedzinie dezinformacji

Rob Bauer, były szef Komitetu Wojskowego NATO

Zastrzegł jednocześnie, że w sensie prawnym europejskie państwa nie prowadzą wojny z Rosją. Nie zmienia to jednak faktu, że stały się celem jej działań.

Według Bauera szczególnie trudno zrozumieć obecną sytuację mieszkańcom państw położonych daleko od Rosji i Ukrainy. Inaczej wygląda to w Polsce i krajach bałtyckich, gdzie pamięć o rosyjskiej i sowieckiej dominacji wpływa na postrzeganie zagrożeń.

Przemysł zbrojeniowy na czasie

Bauer skrytykował również tempo zwiększania europejskiej produkcji uzbrojenia. Jego zdaniem problem nie sprowadza się wyłącznie do pieniędzy, lecz wynika z modelu funkcjonowania przemysłu obronnego, ukształtowanego w czasach, gdy państwa ograniczały wydatki wojskowe.

Przez wiele lat rządy zamawiały stosunkowo niewielkie ilości sprzętu, a kontrakty mogły być anulowane po zmianie władzy. Przedsiębiorstwa zbrojeniowe nie miały więc wystarczającej motywacji do inwestowania w nowe fabryki i zwiększania zdolności produkcyjnych.

Według admirała Europa powinna odejść od podejścia, w którym państwo jest jedynie klientem składającym zamówienia, a producent dostarcza określoną liczbę czołgów, pocisków czy systemów uzbrojenia. Zamiast tego potrzebne jest trwałe partnerstwo między rządami, siłami zbrojnymi i przemysłem.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram