Polska ma dwa miasta, które mogą zmienić europejską mapę sztucznej inteligencji
Warszawa znalazła się w gronie europejskich miast rozwijających sztuczną inteligencję, jako jedyne miasto z Europy Środkowo-Wschedniej.
Najnowszy raport firmy doradczej Colliers „AI Clusters in Europe” pokazuje, że o pozycji europejskich miast w coraz większym stopniu decydują nie koszty prowadzenia działalności, lecz dostęp do talentów, kapitału i zaplecza innowacyjnego. Warszawa znalazła się w raporcie obok Monachium, Dublina, Amsterdamu, Barcelony, Zurychu, Sztokholmu i Helsinek – jako jedyne miasto z Europy Środkowo-Wschodniej w tym gronie.
Na kontynencie prym wiodą Londyn, Paryż i Berlin. Warszawa plasuje się w tzw. drugiej lidze: buduje coraz bardziej wyspecjalizowany ekosystem AI, choć wciąż z mniejszą skalą i mniejszą głębokością kapitałową niż liderzy. Praga, Bukareszt czy Tallin rozwijają swoje ośrodki, ale nie osiągnęły jeszcze pozycji porównywalnej z warszawską.
Słabe strony polskiego AI
O sile stolicy decydują przede wszystkim rozwój inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją, silne zaplecze infrastrukturalne – w tym centra danych – oraz rosnąca koncentracja talentów technologicznych. Eksperci Colliers prognozują, że do 2030 r. sektor technologiczny w Warszawie może rozwijać się szybciej niż w wielu dojrzałych europejskich ośrodkach, takich jak Monachium, Paryż, Londyn, Amsterdam czy Zurych.
Mimo dobrego pozycjonowania Warszawy Polska wciąż traci do czołówki. Barierą jest m.in. tempo wdrażania technologii. W Polsce odsetek przedsiębiorstw korzystających z AI wzrósł z 3,7 proc. w 2023 roku do 8,4 proc. w 2025 roku. Najnowsze dane pokazują jednak wyraźne przyspieszenie: w 2026 roku technologie AI wykorzystywało już 17,8 proc. przedsiębiorstw, w tym 30,3 proc. firm średnich i 59,8 proc. dużych.
Jedną z głównych barier dalszego rozwoju pozostaje dostęp do odpowiednich kompetencji i właśnie pod tym względem Warszawa oraz Kraków wyraźnie wyróżniają się na tle kraju
Kraków lider wzrostu
W polskim układzie Warszawa jest dziś bardziej kompletnym hubem AI, a Kraków – najszybciej rozwijającym się ośrodkiem technologicznym. Wśród 40 analizowanych miast Kraków zajął drugie miejsce pod względem prognozowanego tempa wzrostu PKB sektora technologicznego do 2030 roku, ustępując jedynie Budapesztowi. Wyprzedza tym samym Sztokholm, Dublin, Berlin i największe europejskie huby AI.
Kraków opiera swoją pozycję na silnym zapleczu akademickim, dojrzałym sektorze technologicznym i dużej koncentracji specjalistów. To fundament dla rozwoju działalności związanej z oprogramowaniem, analizą danych, cyberbezpieczeństwem i sztuczną inteligencją. Na tempo rozwoju polskich klastrów AI wpływać będzie także polityka publiczna.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiada dalsze inwestycje w cyberbezpieczeństwo, w tym ponad 350 mln zł wsparcia dla samorządów, budowę Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK oraz rozwój polskiego modelu językowego PLUM. To mogą być ważne impulsy dla rozwoju kompetencji i lokalnych ekosystemów technologicznych.