
Magyar ostro o kandydaturze Orbana na szefa ONZ. „Szef mafii”
Premier Węgier Peter Magyar nazwał kandydaturę Viktora Orbana na sekretarza generalnego ONZ nie do przyjęcia, twierdząc, że organizacja nie powinna być kierowana przez „szefa mafii”.
Wizyta w Pradze była okazją dla Magyara do odniesienia się do doniesień medialnych o amerykańskim wsparciu dla Orbana. „Wall Street Journal” poinformował, że administracja Donalda Trumpa promuje kandydaturę byłego premiera Węgier na stanowisko sekretarza generalnego ONZ.
Według amerykańskiego dziennika, Orban miałby być wspólnym kandydatem trzech mocarstw - USA, Rosji i Chin. Stany Zjednoczone miały przedstawić mu wstępny plan, a czeka on na ostateczną decyzję.
Reakcje Polski i Ukrainy
Sprawa spotkała się z negatywną reakcją Polski. Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski oświadczył, że nie przewiduje, aby Polska wsparła kandydaturę Orbana.
Jestem przekonany, że Viktor Orban, pełniąc funkcję sekretarza generalnego ONZ, z powodzeniem wykorzystałby swoje mistrzowskie umiejętności stosowania weta i szantażu, które rozwinął przez lata, torpedując kluczowe decyzje UE
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha ocenił, że Orban jako sekretarz generalny ONZ skutecznie wykorzystywałby weto i szantaż, blokując kluczowe decyzje.