
Haktywiści przeciwko Trumpowi. Wyciekły dane tysięcy funkcjonariuszy DHS
Haktywiści ujawnili dane ponad 41 tysięcy pracowników amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), w tym funkcjonariuszy prowadzących tajne operacje.
Ujawnione informacje obejmują imiona i nazwiska, stanowiska, służbowe adresy e-mail, numery telefonów oraz lokalizacje miejsc pracy. W zbiorze znalazły się także dane przełożonych i informacje o przynależności pracowników do wewnętrznych grup, co pozwala odtworzyć część struktury organizacyjnej amerykańskich służb.
Baza danych obejmuje 41 191 osób związanych z dziewięcioma jednostkami DHS, niemal 7 tys. biur oraz ponad 2,2 tys. lokalizacji. Najwięcej rekordów dotyczy Służby Celnej i Ochrony Granicznej (CBP) – ponad 21 tys. Kolejne około 6,6 tys. przypisano Urzędowi ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE).
Pochodzenie danych
Sprawcy utrzymują, że uzyskali dostęp do danych za pośrednictwem systemu Okta, wykorzystywanego do logowania pracowników do usług służbowych. Firma jednak deklaruje: 'Jesteśmy świadomi tego zgłoszenia. Okta jest bezpieczna, nie mamy dowodów na to, że nasze dane lub systemy zostały naruszone.'
Agencja Reuters zweryfikowała część danych, kontaktując się bezpośrednio z trzema pracownikami DHS, jednak nie była w stanie potwierdzić autentyczności całego zbioru. Departament Bezpieczeństwa Krajowego poinformował, że wie o potencjalnym naruszeniu i podejmuje działania mające na celu ochronę personelu.
Polityczny kontekst
Autorzy wycieku przedstawiają swoje działania jako odpowiedź na politykę migracyjną administracji Donalda Trumpa – w szczególności na nasilone działania ICE. Argumentują, że ujawnienie informacji pozwoli zwiększyć społeczną kontrolę nad służbami.
Oni mają nasze dane, więc sprawiedliwe jest, że my mamy ich dane.
Przedstawiciele DDoSecrets wskazują, że baza może być wykorzystana przez dziennikarzy i instytucje nadzorujące działania administracji. Eksperci jednak ostrzegają przed konsekwencjami ujawniania tożsamości funkcjonariuszy i zagrożeniem dla ich bezpieczeństwa, w tym podszywania się pod urzędników i przygotowywania ukierunkowanych oszustw.