
„To nie przejdzie w Sejmie”. Kosiniak-Kamysz pozbawia Lewicę złudzeń
Lewica złożyła projekt ustawy o likwidacji Funduszu Kościelnego, ale wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że projekt nie przejdzie w Sejmie.
O tym, że do laski marszałkowskiej trafił poselski projekt ustawy o likwidacji Funduszu Kościelnego, jako pierwszy poinformował RMF FM. Lewica złożyła projekt w czwartek, zakładający, że Kościoły będą się finansować same, a składki na ubezpieczenie społeczne opłacać w 50 proc. Kościół, a w 50 proc. duchowni.
Nie możemy dłużej czekać. Rządowy projekt raczej z Rady Ministrów nie wyjdzie. Złożyliśmy obietnicę naszym wyborcom i zamierzamy jej dotrzymać. Oczekujemy od Koalicji Obywatelskiej poparcia dla naszej ustawy – mówiła szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska.
Blokada w koalicji
Sprawę skomentował Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, które współtworzy z Nową Lewicą koalicję rządową. Ten projekt, który zgłasza dzisiaj Lewica, nie przejdzie w polskim Sejmie. Będziemy bronić mniejszych Kościołów, mniejszych związków wyznaniowych, takich jak Kościół prawosławny, ewangelików.
Ten projekt, który zgłasza dzisiaj Lewica, nie przejdzie w polskim Sejmie. Będziemy bronić mniejszych Kościołów, mniejszych związków wyznaniowych, takich jak Kościół prawosławny, ewangelików.
Szef PSL dodał, że w sprawie finansowania Kościoła jest kilka propozycji, ale nie ma co do nich zgody, także zgody w koalicji rządowej. Propozycja Lewicy jest według szefa MON nieuzgodniona i „nie ma najmniejszych szans poparcia w parlamencie”. Jest też – zdaniem Kosiniaka-Kamysza – „grą polityczną Lewicy”.
Alternatywa PSL
My mamy swój pomysł odpisu podatkowego. Żeby to Polacy decydowali, czy chcą, czy nie chcą oddawać jakąś część swojego podatków – powiedział szef PSL, zaznaczając, że takie rozwiązanie panuje w wielu krajach Europy.
Kosiniak-Kamysz przypomniał, że Fundusz Kościelny powstał, ponieważ komuniści grabili majątek różnych wspólnot wyznaniowych w Polsce. Według prezesa PSL Fundusz jest „najtańszą formą rekompensaty dla Kościołów”, a inne formy według wyliczeń Ministerstwa Finansów są droższe.
Reakcje Kościołów
Zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP biskup Jerzy Samiecek powiedział PAP, że Kościół nie został poinformowany o złożeniu projektu. Nikt z nami nic nie konsultował. Nie zostaliśmy potraktowani jak partner. Projekt złożyła Lewica, która jest w tej chwili w rządzie.
Biskup podkreślił, że sprawa dotyczy nie tylko ubezpieczeń duchownych, ale także utrzymania zabytków oraz działalności prospołecznej Kościołów, takich jak domy opieki czy domy dziecka. Kiedy Kościół prowadzi dom opieki, otrzymuje z samorządu środki na utrzymanie pacjenta, ale nieruchomości są utrzymywane w całości przez Kościoły.
Ks. prof. Andrzej Kobyliński nazwał projekt „kiełbasą wyborczą”, oceniając, że „oczywiście nikt teraz nie będzie likwidował Funduszu Kościelnego”. Fundusz Kościelny, który ma w budżecie na 2026 rok 272 mln 560 tys. zł, powstał w 1950 roku jako rekompensata za przejęte przez państwo nieruchomości.