Prezes PSL sprzeciwia się koalicjantowi. "Ich projekt nie przejdzie w Sejmie"
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że projekt ustawy Lewicy w sprawie likwidacji Funduszu Kościelnego nie przejdzie w Sejmie.
— Ten projekt, który zgłasza dzisiaj Lewica, nie przejdzie w polskim Sejmie. Będziemy bronić mniejszych Kościołów, mniejszych związków wyznaniowych, takich jak Kościół prawosławny, ewangelików — powiedział wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Szef PSL ocenił, że propozycja Lewicy jest nieuzgodniona i „nie ma najmniejszych szans poparcia w parlamencie”, a także grą polityczną tej partii.
Alternatywny pomysł
Kosiniak-Kamysz zaproponował, aby to Polacy decydowali w odpisie podatkowym, czy chcą przeznaczyć część podatku na swój Kościół wyznaniowy. Takie rozwiązanie, jak podkreślił, panuje w wielu krajach Europy.
Historia Funduszu
Prezes PSL przypomniał, że Fundusz Kościelny powstał w 1950 roku jako rekompensata za majątki przejęte przez komunistów od wspólnot wyznaniowych. Jest, jak podkreślił, najtańszą formą rekompensaty.
Obecnie 95 proc. wydatków Funduszu to składki na ubezpieczenia społeczne duchownych. W budżecie na 2026 rok zarezerwowano na ten cel 272 mln 560 tys. zł.
Postulat Lewicy
Posłowie Lewicy zapowiedzieli złożenie projektu likwidującego Fundusz. Zakłada on, by Kościoły finansowały się same, a składki na ubezpieczenie społeczne opłacać miał w 50 proc. Kościół, a w 50 proc. duchowni.