Sankcje nie zatrzymały dostaw sprzętu wojskowego do Iranu. Towary płyną także z Rosji
Iran wykorzystuje rozbudowaną sieć pośredników do sprowadzania sprzętu wojskowego mimo zachodnich sankcji, od stycznia 2025 r. importując towary o wartości miliardów dolarów.
Według opublikowanego w czwartek śledztwa agencji Reuters, Iran korzysta z sieci pośredników, aby omijać zachodnie sankcje i amerykańską blokadę morską. Od stycznia 2025 r. do kraju trafiły produkty warte miliardy dolarów, w tym dostawy z Rosji.
Agencja MOD 346428 dostarczyła towary o wartości 2,3 mld dolarów, w tym chiński tytan, substancje chemiczne do produkcji rakiet oraz rosyjskie detonatory. Importowano także 435 ciężarówek Iveco, mogących służyć jako mobilne wyrzutnie rakiet, oraz tysiące samochodów Toyota Hilux i Land Cruiser.
Sankcje omijane różnymi szlakami
Złożony mechanizm importowy działał także podczas wojny USA i Izraela z Iranem, która rozpoczęła się w lutym. Towary transportowano statkami z Rosji przez Morze Kaspijskie, ciężarówkami z Azji Środkowej oraz samolotami z Chin.
Od wybuchu wojny Iran pozyskał towary o wartości 27 mln dolarów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które były równocześnie celem irańskich ataków odwetowych.
Trump nie wierzy w pomoc Rosji
Nowe ustalenia stoją w sprzeczności z oceną prezydenta USA Donalda Trumpa. 12 października stwierdził on, że nie sądzi, aby Rosja i Chiny wspierały Iran.
Jeśli to robią, to na bardzo niewielką skalę, ale nie sądzę, żeby robiły to w ogóle. Mają zbyt wiele do stracenia, a my byśmy o tym wiedzieli i to bardzo szybko!
Śledztwo Reutersa wskazuje jednak, że do Iranu docierały towary pochodzące z Rosji i Chin, wykorzystując zagranicznych pośredników i firmy-przykrywki. Finansowano je z dochodów ze sprzedaży ropy z pominięciem sankcji.