
Dramatyczne nagranie z Dniepru. Rosyjski dron uderzył w dworzec
Co najmniej 14 osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych w rosyjskim ataku dronowym na dworzec kolejowy w Dnieprze.
Celem uderzenia była platforma, przy której stał pociąg podmiejski oraz pociąg dalekobieżny. Władze Ukrainy poinformowały o dramatycznych skutkach ataku.
Reakcja prezydenta Ukrainy
– To przerażający rosyjski atak na dworzec kolejowy w Dnieprze – napisał w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Prezydent złożył kondolencje rodzinom i bliskim ofiar.
To przerażający rosyjski atak na dworzec kolejowy w Dnieprze
Apel o zaostrzenie sankcji
Zełenski zwrócił uwagę, że zamiast deeskalacji Rosja kontynuuje ataki na ludność Ukrainy. W tym kontekście zakwestionował decyzje o złagodzeniu sankcji wobec niektórych rosyjskich oligarchów i sektora energetycznego.
Ukraiński prezydent zaapelował o zdecydowaną reakcję Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i państw grupy G7. Podkreślił, że sankcje wymierzone w Moskwę i rosyjską machinę wojenną nie powinny być łagodzone, dopóki trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie.
Stanowisko Polski
"Stanowczo potępiamy brutalny atak Federacji Rosyjskiej na cywilny pociąg w Dnieprze, w którym zginęło co najmniej 13 osób, a wiele zostało rannych. To kolejny akt terroru wymierzony w niewinnych ludzi i rażące naruszenie prawa międzynarodowego. Składamy wyrazy współczucia rodzinom ofiar i rannych. Polska pozostaje solidarna z Ukrainą" – przekazało po tym ataku polskie MSZ.