
Próbowały prześlizgnąć się przez cieśninę Ormuz. Tankowce uderzyły w miny
Trzy tankowce stanęły w ogniu po wpłynięciu na miny morskie w cieśninie Ormuz w ciągu ostatniej doby, poinformował Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Według irańskich władz jednostki poruszały się niedozwoloną trasą i ignorowały ostrzeżenia marynarki wojennej. Po eksplozjach i wybuchu pożarów zostały porzucone u południowych wybrzeży cieśniny.
IRGC nie podał nazw jednostek, państw, pod których banderami pływają ani informacji o ich załogach. Ostrzegł natomiast armatorów przed korzystaniem z niedozwolonych tras i zapowiedział stanowczą reakcję na wszelkie „prowokacyjne działania”.
Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana w związku z trwającą od 28 lutego wojną między USA a Iranem. Teheran częściowo kontroluje ruch od strony Zatoki Perskiej, a Amerykanie prowadzą blokadę irańskich portów od strony Zatoki Omańskiej.
W ostatnich tygodniach Iran zgłaszał liczne przypadki natrafiania statków na miny morskie, co skłoniło Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) do ponownego potwierdzenia w mediach społecznościowych, że wszystkie miny na „głównych szlakach tranzytowych” zostały usunięte.
W czwartek rzecznik IRGC Hossein Mohebi, oznajmił jednak, że to nieprawda. „Udowodnijcie swoje twierdzenie o oczyszczaniu cieśniny Ormuz z min za pomocą niezależnych dowodów, a nie samych oświadczeń”.
„Marynarka Wojenna IRGC potwierdza, że nieautoryzowana trasa przez Cieśninę Ormuz jest zaminowana, a właściciele statków i załogi ponoszą odpowiedzialność za przepływanie tymi trasami i nie powinni zwracać uwagi na urojenia CENTCOM-u w mediach społecznościowych” - podała tego samego Gwardia Rewolucyjna.
Zanieczyszczenie środowiska
Korpus oświadczył również, że pożary tankowców spowodowały zanieczyszczenie wód cieśniny. W ostatnich dniach plama ropy z uszkodzonego tankowca dotarła do wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA), zmuszając władze emiratów Szardża, Umm al-Kajwajn i Ras al-Chajma do zamknięcia plaż.
Wyciek zagraża również zakładom odsalania wody morskiej, które są kluczowym źródłem wody pitnej w państwach Zatoki Perskiej. W ZEA około 80 proc. wody pitnej pochodzi z odsalania.
Transport ropy
Według danych firmy analitycznej Kpler eksport ropy z państw Zatoki Perskiej wrócił do poziomu sprzed wojny dzięki alternatywnym trasom. W niedzielę CENTCOM poinformowało, że od lata pomogło tym krajom wyeksportować przez Cieśninę Ormuz 1,5 miliarda baryłek ropy.
Kraje Zatoki Perskiej korzystają również z przeładunków ropy między tankowcami - mniejsze jednostki przepływają przez cieśninę i przekazują ładunek większym statkom oczekującym w Zatoce Omańskiej. Część rejsów odbywa się przy wyłączonych systemach lokalizacji i częściowo pod osłoną amerykańskiego lotnictwa.
Transport surowca przez Ormuz pozostaje o ponad jedną trzecią mniejszy niż przed wojną. IRGC poinformował ponadto o zestrzeleniu amerykańskiego drona typu MQ-1 w pobliżu cieśniny Ormuz. Nie sprecyzował, do kogo należała maszyna.