Szaleńczy pościg przez 30 km. Policja musiała użyć broni
Policja z Leszna po kilkunastominutowym pościgu zatrzymała 29-latka podejrzanego o kradzież katalizatorów. Mężczyzna próbował potrącić funkcjonariusza i uciekał autem ze skradzionymi tablicami.
Kryminalni z Leszna prowadzili działania przeciwko grupie zajmującej się kradzieżą katalizatorów na terenie kilku województw. Funkcjonariusze namierzyli jednego z jej członków, 29-latka, który poruszał się autem ze skradzionymi tablicami rejestracyjnymi.
Podczas próby zatrzymania mężczyzna nie chciał się poddać. Usiłował potrącić jednego z policjantów, co zmusiło funkcjonariuszy do pierwszego użycia broni.
Ucieczka poza miasto
Mężczyzna ruszył do ucieczki, a kryminalni ścigali go przez kilkanaście minut na dystansie około 30 km. Pościg zakończył się w powiecie oleśnickim, gdzie podejrzany porzucił samochód i próbował zbiec pieszo.
Funkcjonariusze użyli broni po raz drugi, strzelając w powietrze. Skutecznie – 29-latek dał się zatrzymać.
Dowody przestępstwa
Przeszukanie pojazdu przyniosło kolejne ustalenia. Oprócz skradzionych tablic, na których jechał podejrzany, w samochodzie znajdowały się kolejne kradzione tablice rejestracyjne. Nikt podczas całego zdarzenia nie odniósł obrażeń.