Cichy współpracownik z policji właściciela Red is Bad. Dotarliśmy do aktu oskarżenia
Policjant Artur Sz. został oskarżony o 23 przestępstwa, w tym pomoc w wypłacie ponad 3,5 mln zł za pomocą motocykla z fałszywą tablicą „Covid-19”.
Artur Sz., policjant z kilkunastoletnim stażem, został oskarżony o 23 przestępstwa, z których pięć dotyczyło niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z pomocą Pawłowi Sz. przy wypłacie z banku większych kwot pieniędzy. Prokuratura Krajowa skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu, co stanowi pierwszy etap w głośnej aferze dotyczącej Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
Paweł Sz., założyciel firmy „Red is Bad” produkującej odzież patriotyczną, jest głównym podejrzanym w tej sprawie. Według ustaleń Onetu, w ciągu trzech otrzymał od RARS przelewy na pół miliarda złotych za dostawy sprzętu ochronnego podczas pandemii oraz agregatów prądotwórczych dla Ukrainy.
Motocykl z fałszywą tablicą
Jesienią 2023 roku Artur Sz. prywatnym motocyklem Hondy z fałszywą tablicą rejestracyjną oznaczoną „Covid-19” eskortował Pawła Sz. w drodze do oraz z miejsc wypłaty gotówki. Według ustaleń prokuratury, takie asysty miały miejsce kilka razy, a za każdym razem policjant otrzymywał 1 tys. zł.
Według śledczych, Paweł Sz. wypłacił w ten sposób łącznie ponad 3,5 mln zł. Największa pojedyncza kwota to ponad 1 mln zł. CBA ustaliło, że biznesmen szykował się w tym czasie do opuszczenia Polski.
To wątek poboczny, nie pamiętam go, wiem, że panów łączyły jakieś relacje towarzyskie, a w każdym biznesie są pobrania gotówki.
Pozbawienie wolności ekspedientki
Inny wątek aktu oskarżenia dotyczy ekspedientki zatrudnionej w sklepie Pawła Sz., której biznesmen zarzucił kradzież 27 tys. zł. W marcu 2017 roku Artur Sz. zakuł ją w kajdanki i przetrzymywał bez jedzenia i picia przez 10 godzin, uniemożliwiając jej wyjście do toalety.
Kobieta była straszona aresztem, jeśli nie odda pieniędzy. Po kilku godzinach ojciec ekspedientki zgodził się na przelanie 5 tys. zł oraz zwót reszty w dwóch ratach. Za tę „przysługę” Artur Sz. otrzymał 2 tys. zł.
Różne stanowiska
Obrońca Artura Sz., mec. Tomasz Kujawa, podkreśla, że stanowisko prokuratury i obrony różnią się znacznie. Z kolei obrońca Pawła Sz., mec. Jacek Dubois, uważa, że prokuratura zajmuje się „drobiazgami, a nie najważniejszymi kwestiami” w sprawie afery RARS.
Artur Sz. został zwolniony z policji 31 stycznia 2025 roku. Paweł Sz. został zatrzymany na Dominikanie, a były prezes RARS Michał K. wciąż przebywa w Wielkiej Brytanii, gdzie toczy się jego proces ekstradycyjny. Termin rozprawy w sprawie Artura Sz. nie został jeszcze wyznaczony.