Tramwaj wzdłuż Pola Mokotowskiego. Protesty mieszkańców nie przyniosły skutku
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję środowiskową dla planowanej linii tramwajowej wzdłuż ulicy Rostafińskich w Warszawie.
Planowana linia tramwajowa ma połączyć Ochotę z Mokotowem, stanowiąc brakujący fragment magistrali Wola-Wilanów. Tory poprowadzą od pętli Banacha, przez Żwirki i Wigury, wzdłuż południowej granicy Pola Mokotowskiego, a następnie ulicą św. Andrzeja Boboli do torowiska na Rakowieckiej.
Protesty mieszkańców
Inwestycja spotkała się ze sprzeciwem części mieszkańców, zwłaszcza z osiedla Biały Kamień. W listopadzie 2025 roku do SKO wpłynęło około 20 odwołań od decyzji środowiskowej, złożonych przez mieszkańców i zarządy wspólnot mieszkaniowych.
Decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych w postaci przebiegu linii tramwajowej została wczoraj utrzymana w mocy. W przypadku drugiej decyzji formalnej nastąpiło umorzenie wobec wspólnot mieszkaniowych niebędących stroną w sprawie.
Kiedy budowa?
Rok temu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapewniał, że inwestycja nie została zamrożona. - Zbudujemy tramwaj na Rostafińskich. Kropka - zadeklarował w mediach społecznościowych.
Tramwaje Warszawskie pracują nad dokumentacją techniczną. Umowa na przygotowanie projektów wykonawczych obowiązuje do pierwszej połowy 2027 roku. - Jeszcze przed końcem roku chcemy wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji zezwolenia na realizację inwestycji drogowej - zapowiedział rzecznik Tramwajów Warszawskich, Witold Urbanowicz.
Według aktualnych planów, tramwaj mógłby zostać zrealizowany w latach 2028-2030, pod warunkiem zabezpieczenia finansowania, m.in. ze środków unijnych.