Kapitał zagraniczny stanowi 1,1 proc. przedsiębiorstw niefinansowych, ale już co siódmy etat i prawie połowę największych pracodawców
Firmy z kapitałem zagranicznym zatrudniają co siódmego pracownika w Polsce i stanowią prawie połowę największych pracodawców w kraju.
Firmy z kapitałem zagranicznym zatrudniają co siódmego pracownika i stanowią prawie połowę największych pracodawców w kraju. Są przy tym średnio o 43 proc. bardziej produktywne od firm krajowych, a ich polscy dostawcy rosną razem z nimi. W ciągu zaledwie ćwierćwiecza polskie PKB per capita wzrosło z około 26 proc. średniej europejskiej do około 64 proc.
Jak wynika z najnowszego raportu Warsaw Enterprise Institute, kapitał zagraniczny okazał się niezbędny dla modernizacji polskiej gospodarki po transformacji ustrojowej. Mechanizm, który za tym stoi, ekonomia nazywa spillover effect, czyli efektem rozlewania się korzyści.
Efekt rozlewania się korzyści
Zagraniczne know-how trafia do polskich firm przez szkolenia podwykonawców, specyfikacje techniczne, kontrolę jakości i presję konkurencyjną. Raport koncentruje się na pięciu obszarach funkcjonowania kapitału zagranicznego: cyfryzacji, rozwoju kapitału ludzkiego, konkurencji, pozycji konsumenta oraz zwiększaniu atrakcyjności inwestycyjnej Polski.
Obecność globalnych firm w Polsce tworzy konkretne możliwości rozwoju dla lokalnych przedsiębiorców. W DHL eCommerce aż 97 proc. klientów korzystających z naszych usług cross-border stanowią małe i średnie firmy.
Kluczowe dane
Od początku transformacji do Polski napłynęło łącznie około 390 mld USD bezpośrednich inwestycji zagranicznych, a mniej więcej połowa tych pieniędzy zostaje w kraju w postaci reinwestowanych zysków. Każde 10 pkt proc. więcej kapitału zagranicznego to blisko 9 proc. wyższa produktywność lokalnych dostawców.
Napędzana przez kapitał zagraniczny realna produktywność pracy w Polsce wzrosła od 2015 r. o 37 proc., przy średniej unijnego wzrostu na poziomie 6,9 proc. To pierwsze miejsce w UE pod względem tempa wzrostu produktywności. Presja zagranicznych sieci handlowych pomogła podnieść konsumpcję na mieszkańca Polski z 77 do 88 proc. średniej unijnej (2015-2025).
Według badania EY w 2025 r. liczba projektów bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce wzrosła o 10 proc. względem roku 2024, podczas gdy w Europie spadła o 7 proc., w tym w takich państwach jak Francja, Niemcy, Belgia czy Włochy.