
Kreml zmienia zasady gry. Problemy przed startem planowanych negocjacji - Interia Wydarzenia
Jurij Uszakow, doradca Władimira Putina, oświadczył, że data trójstronnych negocjacji z USA i Ukrainą zostanie ustalona nie wcześniej niż po 4 listopada.
Rosja sugeruje, że militarne ambicje USA na Bliskim Wschodzie oraz ogólna sytuacja geopolityczna mogą uniemożliwić przeprowadzenie planowanych rozmów pokojowych. Uszakow podkreślił, że decyzja o terminie zależy od wielu czynników.
Warunki Rosji
Zdaniem rosyjskiego doradcy, po wyborach połówkowych w USA może dojść do zaognienia konfliktu na Bliskim Wschodzie, co utrudziłoby negocjacje. - To będzie też zależało od sytuacji na polu bitwy i ogólnej sytuacji. Po prostu możemy nie być w stanie zorganizować tego w najbliższej przyszłości - powiedział dziennikarzom.
Propozycja Ukrainy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował, aby spotkanie odbyło się w Abu Zabi między 6 a 10 listopada przy udziale europejskich negocjatorów. Dodał, że Kijów chce udziału Europy w tym procesie, ponieważ potrzebna jest jedność i silniejsza presja na Rosję.
Wcześniej Uszakow twierdził, że USA nie są w stanie wywrzeć skutecznej presji na Ukrainę, dlatego konieczny jest udział całej Europy. Jego ostatnia wypowiedź wskazuje jednak na zmianę stanowiska Kremla w tej sprawie.